Walka o interes gminy i jej przetrwanie, to bardzo ważna forma patriotyzmu panie wójcie i szanowni radni.
Pisząc w poprzednim felietonie na temat budżetu wskazałem,
że gminie Śniadowo jest pilnie potrzebne opracowanie programu
oszczędnościowego. To klucz do możliwości zracjonalizowania wydatków
budżetowych i doprowadzenie do jego realnego zrównoważenia.
Od czegoś trzeba zacząć. Jeśli samorząd jest odpowiedzialny,
powinien proces programu oszczędnościowego rozpocząć od przygotowania uchwały,
która zobowiązałaby wójta do przeprowadzenia poprzez wybór firmy zewnętrznej do
audytu o sporządzenie oceny zarządzania personelem. Wiele instytucji
publicznych, głownie jednostki samorządu terytorialnego /urzędy gmin/ chętnie
zleca wykonanie badania kompetencji zawodowych i audyty organizacyjne
zewnętrznym niezależnym firmom.
Nadmierne zatrudnienie to problem instytucji publicznych,
wynosi ono nawet do 25 procent stanu załogi. Z przeprowadzonych analiz przez
audytorów wynika, że struktury w urzędach są nadmiernie rozrośnięte. Wynikiem
tego jest dublowanie kompetencji i mniejsza efektywność pracy. Ludzie słabo
komunikują się ze sobą, a podejmowanie decyzji jest skazane na biurokrację. Co
czwarta osoba w urzędzie może się okazać zbędna. A to przede wszystkim wiąże
się z ogromnym obciążeniem kosztami. Dlatego taki audyt w urzędzie byłby
znakomitym zapoczątkowaniem proponowanego programu oszczędnościowego. Zaznaczam,
że taka diagnoza zarządzania ludźmi i określenia priorytetów polityki
personalnej w urzędzie i jednostkach podległych są gminie Śniadowo niezbędne.
Opracowanie programu oszczędnościowego dla naszej gminy
poddaję radnym pod rozwagę. Podkreślam, jest on niezbędny by gmina przetrwała,
jeśli doszłoby w niedalekiej przyszłości do weryfikacji ilości gmin w kraju i
eliminacji tych słabo wydolnych finansowo. Trzeba patrzeć w przyszłość, a nie
tylko zadawalać się dniem dzisiejszym. Te same osoby, które za czasów
ówczesnego wójta cisnęły mnie każdego dnia tygodnia w latach 2008-2009
informacją, że zatrudnia on ponad stan, teraz poczuły się na tyle mocne, iż ten
problem przestał ich zupełnie interesować. To niekoniecznie musi się dobrze
skończyć. Walka o interes gminy i jej przetrwanie, to bardzo ważna forma
patriotyzmu panie wójcie i szanowni radni.

Komentarze
Prześlij komentarz