Czy naszą gminę zasypią ŚMIECI?
Idea posadowienia na terenie gminy wysypiska odpadów powstała w 1996 roku. Rada Gminy Śniadowo uchwałą nr XXIII/92/96 z dnia 20 grudnia 1996 r. w sprawie zatwierdzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Śniadowo w Rozdziale I – Ustalenia ogólne, w § 2 zatytułowanym: Celem regulacji zawartych w ustaleniach zmiany planu jest: 3/ wyznaczenie terenu pod wysypisko komunalne. Tą samą uchwałą wyznaczono teren komunalnego wysypiska odpadów o powierzchni 1,60 ha oraz ustalono zasady jego zagospodarowania.
Składowisko zaczęło funkcjonować od 2003 r. Od dnia 13 września 2013 r. do 11 sierpnia 2015 r. dzierżawcą składowiska była firma PPUH LEKARO Jolanta Zagórska z siedzibą w miejscowości Wola Ducka. Przyjmowanie odpadów na składowisku zakończono 31 grudnia 2012 r., ale mogące funkcjonować jako zastępcze do końca 2017 r. i jest zaliczone jako składowisko odpadów innych niż niebezpieczne i obojętne, na których składowane są odpady komunalne. W tym miejscu wartym zaznaczenia jest, że w marcu 2013 r. Wójt Gminy Łomża (jako współwłaściciel wysypiska) wystąpił z wnioskiem do Marszałka Województwa Podlaskiego o wyrażenie zgody na zamknięcie składowiska. 25 marca 2013 r. Marszałek wydał postanowienie o zawieszeniu postępowania w tej sprawie.
W październiku 2015 r. powstał dokument m.in. w sprawie monitoringu, mającego miejsce w 2014 r. składowiska odpadów w Ratowie Piotrowie będącego w fazie eksploatacji, jako składowisko zastępcze. Czytamy w nim, że monitoring prowadzony był w oparciu o: badania poziomu i składu wód podziemnych /3 piezometry/, z czego wykonano 2 badania w roku a powinny być 4; ilości i jakości odcieków ze składowiska – wykonano 2 badania w roku a powinny być 4; pomiarze emisji i składu gazu składowiskowego – wykonano 2 badania w roku a powinno być 12. Cytowany dokument zaznacza, że nie prowadzi się badań: wielkości opadu atmosferycznego, objętości wód odciekowych, osiadania składowiska w oparciu o ustalone repery. Ponadto nie można było przeprowadzić badania piezometru 3, gdyż okazało się, że jest on przysypany odpadami. Natomiast w piezometrze 1 wykryto V klasę czystości (najniższą). Nie dokonano także, z uwagi na brak rozporządzeń, szczegółowej analizy i oceny wód ze studzienek odciekowych. W 2014 roku wykonano jedynie 2 pomiary wielkości emisji i składu gazu składowiskowego, które powinno być wykonane 12 razy, w każdym miesiącu w roku. Ponadto stwierdzono brak Studni nr 2 tzw. „studni odgazowującej” na kwaterze składowiska.
W połowie 2016 roku gminy Łomża i Śniadowo odsprzedały wysypisko w Ratowie Piotrowie ww. firmie LEKARO (za łączną kwotę ok. 260 tys. zł). Firma ta blisko rok wcześniej (!) otrzymała od Marszałka Województwa w Białymstoku decyzję z 12 czerwca 2015 r. pozwolenia zintegrowanego na eksploatację instalacji do składowania odpadów innych niż niebezpieczne o zdolności przyjmowania 10 ton odpadów na dobę i całkowitej pojemności ponad 25 000 ton. Pozwolenie wydano na czas nieokreślony. W Uzasadnieniu wydanego pozwolenia na str. 13 czytamy: „Analiza wniosku wykazała, iż instalacja do składowania odpadów zgodnie z pkt 5 ppkt 4 załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 sierpnia 2014 r. w sprawie rodzajów instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości (Dz. U. z 2014 r., poz. 1169) kwalifikuje się do rodzajów instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości. Wobec tego wymagane jest dla niego uzyskanie pozwolenia zintegrowanego w trybie przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony Środowiska”. Dalej czytamy: „Instalacja IPPC została zaliczona do grupy przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko – zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 47 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397 ze zm.). Wobec powyższego zgodnie z art. 183 ust. 1 i art. 378 ust. 2a pkt ustawy Prawo ochrony środowiska organem właściwym do wydawania pozwolenia zintegrowanego jest Marszałek Województwa Podlaskiego”. Dalej w Uzasadnieniu czytamy: „Z przedstawionej dokumentacji wynika, iż w trakcie eksploatacji instalacji w warunkach normalnych nie występuje możliwość zanieczyszczenia gleby, ziemi lub wód gruntowych na terenie składowiska substancjami powodującymi ryzyko wobec czego w niniejszym pozwoleniu nie określono sposobu prowadzenia systematycznej oceny ryzyka zanieczyszczenia gleby, ziemi i wód gruntowych substancjami powodującymi ryzyko, które mogą znajdować się na terenie zakładu w związku z eksploatacją instalacji, ani też sposobu i częstotliwości wykonywania badań zanieczyszczenia gleby i ziemi tymi substancjami oraz pomiarów zawartości tych substancji w wodach gruntowych, w tym pobierania próbek”.
W cytowanym wyżej Uzasadnieniu zawarta jest jeszcze jedna istotna informacja: „Po stwierdzeniu, iż przedłożony wniosek spełnia wymagania określone w art. 208 ustawy Poś, Marszałek Województwa Podlaskiego wszczął procedurę administracyjną z udziałem społeczeństwa zmierzającą do udzielenia pozwolenia zintegrowanego. Obwieszczeniem z dnia 14 listopada 2014 r. poinformował społeczeństwo o wszczęciu przedmiotowego postępowania administracyjnego, a także o możliwości składania uwag i wniosków w terminie do dnia 12 grudnia 2014 r.”. Informacja ta została zamieszczona m.in. na tablicy ogłoszeń w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska Delegatura w Łomży (w dniach 21.11.2014 r. – 12.12.2014 r.) oraz Urzędzie Gminy w Śniadowie (w dniach 20.11.2014 r. – 12.12.2014 r. Nikt z gminy Śniadowo nie wniósł do wniosku firmy LEKARO żadnych zastrzeżeń.
Wróćmy na chwilę do cytowanej powyżej Uchwały Rady Gminy Śniadowo z 20 grudnia 1996 roku. Uchwała ta w § 9 określa w ust. 1, że „z obszaru położonego na gruntach wsi Ratowo Stare i Ratowo Piotrowo (…) wyznacza się tereny dla których ustala się następujące przeznaczenie podstawowe w pkt 3: tereny eksploatacji piasków kwarcowych o powierzchni 15,60 ha; w ust. 3 pkt d/ określono obowiązek wygrodzenia terenów kopalni ogrodzeniem trwałym, a w pkt f/ zapisano: wykorzystanie wyeksploatowanych terenów kopalni pod komunalne wysypisko odpadów.
Czemu ruszam ten temat? Z kilku powodów. Po pierwsze ze względu na monity mieszkańców skarżących się na różną skalę stopnia uciążliwości wysypiska w Ratowie Piotrowie. Po drugie niebezpieczeństwa powstania kolejnych wysypisk na terenach po byłej kopalni kwarcu. Po trzecie niepewnych gwarancji, co do późniejszego oddziaływania zgromadzonych odpadów na środowisko w naszej gminie.
1. Mieszkańców wnoszących monity urzędnicy odsyłają do Marszałka Województwa, który wydał firmie LEKARO pozwolenie na dalsze składowanie odpadów na wysypisku w Ratowie Piotrowie. Cytowana powyżej procedura administracyjna to niezauważalny dla mieszkańców proces, bo kto ze zwykłych zjadaczy chleba czyta ogłoszenia na tablicy ogłoszeń urzędu, mając pracy pod dostatkiem. Za to, że nie wniesiono zastrzeżeń do procedowanego wniosku firmy LEKARO nie można winić mieszkańców. O toczącej się procedurze na pewno wiedziały władze gminy. Ale wiedzieć powinni również radni i zainteresować się problemem w imieniu mieszkańców. Przynajmniej z racji pełnionej funkcji nim się zainteresować. Po prostu wyborcy m.in. do takich celów swoich przedstawicieli w radzie wybrali. Odsyłanie obecnie mieszkańców do Marszałka jest co najmniej niepoważne, żeby nie nazwać tego kpiną. A z przedstawionej powyżej „dokumentacji” wynika, że problem będzie narastał. Gminy Łomża i Śniadowo wysypisko sprzedały. Tyle, że gmina Łomża zainkasowała kasę i ma problem z głowy. Śniadowo wzięło pieniądze marne, a problem pozostał, bo wysypisko jest na terenie naszej gminy. Praktycznie więc Marszałek nie podjąłby takie decyzji, gdyby władze, czy radni wnieśli do przedmiotowej sprawy zastrzeżenia.
2. Trzeba przyznać, że Rada Gminy w 1996 roku myślała perspektywicznie, decydując się na przeznaczenie terenów po kopalni na wysypisko odpadów. Nie mogli przewidzieć, że zmieni się ustawa i ich pomysł stanie się nieaktualny. Nieświadomie więc otworzyli furtkę tym, którzy dzisiaj nie wiedzą co zrobić z gigantyczną ilością odpadów po recyklingu np. firma LEKARO z okolic Warszawy. Z 15,60 ha po kopalni kwarcu, ok. sześciu odsprzedano miejscowemu rolnikowi, ale ponoć pięć odsprzedano komuś, kto planuje stworzenie gigantycznego wysypiska odpadów z recyklingu. Na ile jest to prawdą, a na ile plotką?
3. Zacytowany powyżej materiał rodzi przesłanki, że nie ma 100 procentowej pewności, iż składowane w naszej gminie odpady w późniejszym terminie nie będą miały wpływu na środowisko. Już wcześniej z przeprowadzeniem szczegółowych badań w tym zakresie były problemy, a teraz praktycznie się ich już nie wymaga.
Docelowo cały teren przeznaczony pod wysypisko odpadów w naszej gminie, według uchwały rady z 20 grudnia 1996, ma być zalesiony. Czy nasze wnuki tego doczekają? Kto da gwarancje, że sami sobie nie tworzymy bomby ekologicznej? Od kogo zależy, czy naszą gminę zasypią śmieci? Wcześniejsze funkcjonowanie wysypiska w Ratowie Piotrowie było uzasadnione, gdzieś wytwarzane przez nas odpady musieliśmy składować. Po zmianie przepisów ten problem przestał dla nas istnieć, więc dlaczego mamy przyjmować w takiej, czy innej postaci odpady z zewnątrz, bez pełnej gwarancji co do stopnia wpływu na środowisko? Czy pieniądze zainkasowane przez gminę są tego warte?
zamieszczone fotografie: luty 2017 r.

radni chociaż wiedzą co na tym wysypisku się dzieje ?
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem wysypisko dziala poza jakąkolwiek kontrolą.
OdpowiedzUsuńNa śmieciowisku w Ratowie pasą się nie tylko szczury.
OdpowiedzUsuń10 ton na dobę? Śmiechu warte :)
OdpowiedzUsuńPo co Pan się w tym g***** babrze? Dadzą Panu po łapach!
OdpowiedzUsuńZamknąć to śmieciowisko i będzie spokój.
OdpowiedzUsuńNie straszcie Pana Dulewicza.
OdpowiedzUsuńPoruszył ważny dla gminy temat.
Wójt i Marszałek bez zgody Radnych nic nie mogą. Radni powinni doprowadzić do zamknięcia składowiska i nie dać zgody na powstanie następnego.
OdpowiedzUsuńJesteśmy dla stolicy koszem na śmieci.
OdpowiedzUsuńSprawa śmierdząca dla Wójta .Śmierdzi kasą.Bez wiedzy mieszkaców takie i czy radni przyczynili się do tego przekrętu-jest to robota dla /cba.Dobrze że ktoś zajął się tą sprawą.
OdpowiedzUsuńWójt powinien wystąpić o natychmiastowe zamknięcie wysypiska w Ratowie.
OdpowiedzUsuńNiestety,zła wiadomość dla sąsiadów składowiska, firma ma zakład pod Warszawa, mieszkancy non stop skarżą się na straszny fetor, organizują protesty, blokady dróg i nic. Znieczulica urzędników niewyobrażalna. Współczuję.
OdpowiedzUsuńWięc cała śmietanka Gminy -Wójt ,radni i Pan K......ki niech to odkręcą.Ale to chyba nie możliwe, ponieważ było coś za coś.A mówią ,że Radny reprezentuje swoich wyborców. Dlatego oficjalnie powinno to być u Prokuratora.Natomiast mieszkańcy Śniadowa i nie tylko w przyszłości będą wąchać smród z poletka 5,5 ha.
OdpowiedzUsuńZanosi się że 5,5ha ,które kupiła spółka przy starym śmietnisku posłuży jej na wywóz śmieci z Warszawy.Co to za dospodarz z tego Wójta że pozwoli na przywóz w przyszłości śmieci z W-wy.A radni no i Pan Ku.....ki zapewne wiedzieli o tym. Robią kużą kopkię na swoje podwórko.Prokurator będzie miał co do roboty.
OdpowiedzUsuńWójt ,Radni i Pan Kur....ki ,który ma wszystko na oku popełnili błąd ,robiąc takie było nie bylo przekręty na własną rekę.Tak to wygląda.Skoro mieszkańcy nie wiedzieli o sprzedaży zamknietego wysypiska-do którego nikt nie powinien wjeżdżiać.A zrobione to było po cichu i wyszło na jaw jak tranzakcja się umocniła.Jest to ostatnia kadęcja obecnego wójta,ale obecnie rządzący w Kraju takich czynów nie darują .No i sprzedaż 5,5 ha wykopów Firmie ,która prawdopodobnie otworzy swoje wysypisko i dalej będą zaśmiecać Gminę śmieciami z W-wy -śmierdzi nie tylko śmieciami ,ale i przekrętem.Zadnego zebrania na ten temat z mieszkancami.Prokurator będzie miał co do roboty.
OdpowiedzUsuńzasypią, nie tylko śmieci ale również azbest(eternit) gospodarz który robi śmietnik na własnym podwórku jest albo głupi albo chciwy!!!
OdpowiedzUsuńNO WYGLĄDA NA TO ZE PAN REDAKTOR POPADŁ W NIEŁASKI U WÓJTA. TERAZ BĘDZIE PLUŁ JAK NA ANDRZEJA !
OdpowiedzUsuń