Za rok WYBORY

Za niespełna rok czekają nas wybory do samorządu gminnego oraz na funkcję wójta. Jedni się martwią, kręcą piruety, opracowują strategię, mają nieodpartą nadzieję na reelekcję; drudzy już mamią, kombinują, mataczą, poklepują, cmokają w różne części ciała, już zwalniają, już przyjmują  i obiecują złote góry, a jeszcze inni mają to wszystko głęboko w dupie, wychodząc z prostego przeświadczenia, że jedni i drudzy walczą o pieniądze i ulotną władzę, co razem wzięte do przysłowiowej kupy nie ma nic wspólnego z troską o gminę i jej mieszkańców.

Komentarze

  1. Dokładnie tak jest.najwazniejsze są gminne konfitury.

    OdpowiedzUsuń
  2. czas na piętrowe fotele i biurka.Aż ciemno od zatrudnionych tam ludzi.Biurokracja ma się dobrze, trwa biurokratyczne eldorado.

    OdpowiedzUsuń
  3. zgadza się eldorado podwyżki pensji i nagrody dla urzędasów a poza tym na nic nie ma pieniędzy

    OdpowiedzUsuń
  4. niestety nie da rady zmienic oblicza tej gminy...

    OdpowiedzUsuń
  5. jak się nie da rady to nie trzeba kandydować i blokować przez 4 lata miejsce

    OdpowiedzUsuń
  6. endriu wracaj zrobic poządek

    OdpowiedzUsuń
  7. zbyszek trzymaj reke na pulsie,tylko tobie zawdzieczamy to co mamy.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Prowokacje

Wspomnijmy

Opinie