Optymalne ROZWIĄZANIE
Kończy
się rok. Ustawodawca zobowiązał samorządy, aby do końca 2012 roku podjęły
uchwały w sprawie gospodarowania odpadami komunalnymi. Szczególnie budzi
kontrowersje ta część, która dotyczy sposobu naliczania opłaty i jej wysokości.
Samorządy w całym kraju napotykają na problemy w tym zakresie, a ceny w
poszczególnych regionach są bardzo zróżnicowane. Ustawodawca jasno określił, że
gminy na śmieciach nie powinny zarabiać, a dochody z tym związane winny
obejmować wyłącznie zakres pozwalający na pełną amortyzację całego
przedsięwzięcia. Zapewne tegoroczne ustalenia cen będą w późniejszym okresie
niejednokrotnie korygowane, albowiem obecne symulacje i wyceny robiono
praktycznie wyłącznie w oparciu o teorię. Praktyka wskaże rzeczywiste koszty
tego przedsięwzięcia. Ponadto już debatuje się o nowelizacji ustawy, o czym
wspomniał premier m.in. podczas wizyty w Białymstoku.
Niemałe
perturbacje z ustaleniem cen za wywóz śmieci zaistniały w samorządzie Łomży, i
to do tego stopnia, że prezydent zaproponował – wbrew ustawie – odłożenie
podjęcia uchwały na przyszły rok. Niemałe kontrowersje zaistniały także w
gminie Łomża, gdzie uchwała o wprowadzeniu nowych reguł odbioru odpadów
komunalnych została odrzucona przez radnych większością głosów. Uczyniono to
rzekomo na znak protestu wobec ustawodawcy. Czy słusznie? Czas pokaże.
Osobiście uważam, że nie jest to słuszna droga, bo przecież kiedyś problem
śmieci i płatności za nie bez wyjątku przez każdego obywatela oraz plagę
"dzikich wysypisk śmieci" trzeba rozwiązać. W świetle tych wszystkich
problemów, jakie zauważamy z wdrażaniem nowej ustawy oraz konkretnych cen,
trzeba przyznać, że samorząd gminy Śniadowo wybrnął z tego obronną ręką. Sposób
naliczania opłaty za gospodarowanie odpadami i ustalone ceny są adekwatne do
realiów. Na uwagę zasługuje wypracowana racjonalna różnica opłaty za odpady
niesortowane – 13 zł miesięcznie od osoby i 6,50 zł w przypadku ich sortowania.
Ta 50 proc. różnica jest znakomitym bodźcem, i to w trzech płaszczyznach:
mieszkańcy wreszcie zaczną dbać o otaczające nas środowisko, sortowanie pozwala
na oszczędności w budżecie domowym i po trzecie – wywożenie śmieci do lasu, czy
w inne niedozwolone miejsca nie będzie opłacalne, bo i tak za wywóz śmieci
trzeba będzie zapłacić. Niewątpliwie opłata za wywóz śmieci będzie w obu
wariantach sporym obciążeniem dla budżetów rodzin wielodzietnych. I w tym
przypadku, w sytuacjach uzasadnionych, gmina będzie musiała wypracować jakiś
"system pomocowy".

ekologia jest bardzo wazna , czystość .mozliwe ze nie bedzie juz pzrypadków wyworzenia smieci do lasu.cena z segregacja jest bardzo opłacalna, oby tylko nie zwrosla po roku bo ktos wpadnie na pomysł ze jest okazja zatrudnic kolejnych biurokratów..i oplaty za smieci powinny byc obowiazkowe..smieci biedny jak tez bogaty.ci co nie płaca podatków i nie mają dochodów uznają ze nie muszą płacić.podatki za psy tez podobno sa obiazkowe ale czy wszyscy płacą?wysoka cena za scieki , podwyzszki pozwalają na uzasadniona obawę.
OdpowiedzUsuń