Brak tytułu


Życzenia, życzenia...

W związku z tym, że treści publikowane na moim blogu w zdecydowanej większości dotyczą gminy Śniadowo, to i życzenia głównie kieruję w jej stronę.

Mieszkańcom gminy Śniadowo życzę, by wybrani przez nich samorząd i wójt, tak, jak w ostatnich dwóch latach - latach zmiany oblicza gminy - nie zawiedli oczekiwań, aby gmina piękniała i zdobywała szacunek i poważanie w regionie. Abyśmy żyli wśród przyjaznych nam gmin ościennych i ich mieszkańców, i aby nam samym z każdym kolejnym rokiem żyło się godnie, bezpiecznie i bez hipokryzji. I byśmy w kolejnych wyborach wybierali równie mądrze jak to czynimy od początku 2010 roku.

Wszelkim opozycjonistom, dwulicowcom i niezadowolonym życzę, by nauczyli się należycie pojmowanej odwagi cywilnej i uświadomili sobie, że ujadaniem, plotkowaniem, kłamaniem i pomawianiem szacunku się nie zdobywa.

Z frustrowanym, niedowartościowanym, żerującym i korzystającym na cudzej pracy oraz wiecznie „sztucznie ważnym” życzę, by mieli siłę i zdolność pojmowania własnych błędów i przestali żerować na słabych intelektualnie i moralnie i wzbudzać najniższe instynkty. Czas przeskoczyć własne słabości, własną niemoc intelektualną, nie zawsze zdrowe ambicje, niewiedzę, i starać stać się autentycznymi patriotami lokalnymi.

Samorządowcom i wójtowi życzę jeszcze więcej zdecydowania i determinacji w działaniach na rzecz zmiany oblicza gminy. Życzę dostarczania mieszkańcom satysfakcji z dobrego kierowania gminą i umacniania nas w przekonaniu, że zasługują na nasze zaufanie.

Wójtowi, radnym, sołtysom, urzędnikom gminy Śniadowo wraz z gratulacjami za dotychczasową pracę życzę, by nadal kontynuowali z powodzeniem odnowę, którą odważnie zapoczątkował powołany przez premiera na początku roku 2010 komisarz.

Moim przyjaciołom, koleżankom i kolegom, a takich - wbrew oczekiwaniom jeszcze do niedawna mi bliskich - posiadam, życzę sukcesów, spełnienia marzeń i satysfakcji w każdej formie jakiej pragną, szczęścia, pomyślności i najważniejszego – zdrowia!

Nieprzyjaciołom życzę, by ich chore plany i śmieszne zamysły legły w gruzach, a zawiść i nieuczciwa ocena najnowszej historii gminy sczezły. Lecz indywidualnie, każdemu z nich życzę tego samego, czego życzę sobie i swoim najbliższym: by byli zdrowi, szczęśliwi w swoich rodzinach, by czerpali radość dnia codziennego z najdrobniejszych nawet spraw w pracy i w domu, by starali się patrzeć na świat szeroko otwartymi oczami, by umieli odróżniać wroga od przyjaciela, dobro od zła a puste słowa od tych, które niosą ze sobą znaczącą treść

Wszystkim życzę wyśmienitego 2012 roku!


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prowokacje

Wspomnijmy

Opinie