Opinie

Czemu ICH KRZYWDZICIE?

   Nienaturalna, żenująca gonitwa rodziców uczniów kończących gimnazjum o dobre oceny dla swoich latorośli przechodzi wyobrażenia. Śrubowanie ocen przeradza się w paranoiczny pęd do maksymalizacji punktacji, otwierającej drzwi do najlepiej notowanych liceów. W drodze po ten „skorumpowany” sukces depcze się wartości wpajane uczniom przez lata ich pobytu w szkole.

   Nie rozumiem więc zdziwienia, że Polska plasuje się tak wysoko na liście krajów najbardziej skorumpowanych. Sposób windowania ocen kończącym gimnazjum świadczy, że szykujemy nowe kadry, które nie pozwolą Polsce z tej niechlubnej listy zniknąć. Bo jeśli w tak młodym wieku wyrabia się w człowieku pogląd, że można załatwić „na wyrost” oceny na świadectwie, to strach pomyśleć jakie wzorce będzie budował kiedy się usamodzielni.

   Sprawa jest poważna. To zadanie domowe dla dyrektorów i pedagogów. Gdyż tak naprawdę spółki nauczyciel-rodzic krzywdzą młodych ludzi, którzy na dzień dzisiejszy nie są świadomi, iż w wielu przypadkach buduje im się sukces doraźny, miałki i w konsekwencji krzywdzi a nawet upadla.

   Słuszność tego poglądu znajduje odzwierciedlenie w następnych etapach nauki, na szczeblach wyższych i wyższych. Czemu więc tych młodych ludzi krzywdzicie?
Nie krzywdzicie tych  bez „pleców”, bo oni znają swoją wartość, są w tej uczciwej honorowej mniejszości. I mają rację, bo we wszelkiej rywalizacji liczy się produkt finalny, o którym szerzej przy innej okazji.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prowokacje

Wspomnijmy

Opinie