Fakty i opinie
Zmiana oblicza gminy
NADESZŁA Z WSZERZECZY
Niemal na dniach rozpocznie się realizacja inwestycji, której pomysłodawcą oraz wnioskodawcą o środki był ówczesny wójt rodem z Wszerzeczy.
Wizja rozwoju gminy, również ta dotycząca estetyzacji Śniadowa, została rozpoczęta - ku zaskoczeniu niedowiarków - przez mieszkańca Wszrzeczy, wczesną jesienią w ubiegłym roku w postaci renowacji Rynku, który nabrał pełnego blasku wraz z rozkwitem wiosenno-letniej aury. Długo oczekiwana rewitalizacja stała się faktem i pełni obecnie wspaniałą społeczną funkcję. Dopełnieniem wizji było złożenie wniosku przez ówczesne władze, o środki które pozwolą w tym roku dopełnić estetyzację poprzez modernizację placu targowego, remontu biblioteki i usytuowania przy niej placu zabaw, a także utwardzenia nawierzchni wokół bardzo funkcjonalnej świetlicy w Starym Ratowie. Oczywiście należy wspomnieć, że niemały wkład w całość miał Kierownik Referatu Rozwoju Gospodarczego oraz podległa mu urzędniczka, która projekt bezpośrednio rychtowała.
Mylił się więc ówczesny krytyk, że kiedy wójtem zostanie osoba spoza Śniadowa, to zaniedba stolicę gminy, a ośrodek władzy skupi się na Szczepankowie. Gówno prawda. Było wręcz przeciwnie, czego mamy obecnie namacalne dowody. Pomysły wójta z Wszerzeczy są z powodzeniem realizowane, i przede wszystkim właśnie w Śniadowie, co w sposób namacalny obala budowane przez miałkich ludzi mity.
Oczywiście można rzec, że jest ciągłość władzy. I ja się z tym bezsprzecznie zgadzam, mając ogromną nadzieję, iż pomysły wójta z Wszerzeczy będą nadal realizowane dla dobra społeczności gminnej. Nie ukrywam jednak, że język świerzbi albowiem na razie codzienność dowodzi, iż zmiana oblicza gminy dokonuje się za sprawą „niechcianej władzy”. Takie już są uroki demokracji, której oczywiście należy się szacunek.
NADESZŁA Z WSZERZECZY
Niemal na dniach rozpocznie się realizacja inwestycji, której pomysłodawcą oraz wnioskodawcą o środki był ówczesny wójt rodem z Wszerzeczy.
Wizja rozwoju gminy, również ta dotycząca estetyzacji Śniadowa, została rozpoczęta - ku zaskoczeniu niedowiarków - przez mieszkańca Wszrzeczy, wczesną jesienią w ubiegłym roku w postaci renowacji Rynku, który nabrał pełnego blasku wraz z rozkwitem wiosenno-letniej aury. Długo oczekiwana rewitalizacja stała się faktem i pełni obecnie wspaniałą społeczną funkcję. Dopełnieniem wizji było złożenie wniosku przez ówczesne władze, o środki które pozwolą w tym roku dopełnić estetyzację poprzez modernizację placu targowego, remontu biblioteki i usytuowania przy niej placu zabaw, a także utwardzenia nawierzchni wokół bardzo funkcjonalnej świetlicy w Starym Ratowie. Oczywiście należy wspomnieć, że niemały wkład w całość miał Kierownik Referatu Rozwoju Gospodarczego oraz podległa mu urzędniczka, która projekt bezpośrednio rychtowała.
Mylił się więc ówczesny krytyk, że kiedy wójtem zostanie osoba spoza Śniadowa, to zaniedba stolicę gminy, a ośrodek władzy skupi się na Szczepankowie. Gówno prawda. Było wręcz przeciwnie, czego mamy obecnie namacalne dowody. Pomysły wójta z Wszerzeczy są z powodzeniem realizowane, i przede wszystkim właśnie w Śniadowie, co w sposób namacalny obala budowane przez miałkich ludzi mity.
Oczywiście można rzec, że jest ciągłość władzy. I ja się z tym bezsprzecznie zgadzam, mając ogromną nadzieję, iż pomysły wójta z Wszerzeczy będą nadal realizowane dla dobra społeczności gminnej. Nie ukrywam jednak, że język świerzbi albowiem na razie codzienność dowodzi, iż zmiana oblicza gminy dokonuje się za sprawą „niechcianej władzy”. Takie już są uroki demokracji, której oczywiście należy się szacunek.
Komentarze
Prześlij komentarz