Opinie i fakty
Życzenia i propozycja
NA INAUGURACJĘ
Jako, że dzisiaj w fotelu wójta zasiadła nowa osoba, p. Rafał Pstrągowski (człowiek wykształcony, a w opinii wielu osób: ułożony, uczciwy i z klasą), składamy gratulacje i życzymy sukcesu w pełnieniu tej zaszczytnej, ale i niewdzięcznej funkcji. Jako, że i nam leży na sercu los gminy, zobowiązujemy się (na ile będziemy mogli) wesprzeć p. Pstrągowskiego w osiąganiu oczekiwanych sukcesów. Czujemy się zobowiązani, bo sukces wójta, gminy, to nasz wspólny sukces i wspólna pomyślność. Zmieniajmy zatem oblicze gminy.
Na inaugurację i dobre otwarcie przestawiamy pierwsze wsparcie.
Znając wydolność (a raczej niewydolność) budżetu gminy na 2011 rok, wychodzimy z racjonalną propozycją znalezienia znacznych oszczędności, które mogą i powinny być wykorzystane w celach np. inwestycyjnych lub innych, lecz szczytnych na rzecz gminy.
W zamieszczonych poniżej dokumentach, p. Jarosław Kulesza bardzo troszczy się o finanse publiczne i nas za to chwali, cyt.: „Dziękuję redakcji miesięcznika OKNO NA POWIAT za troskę nad prawidłowym wydawaniem społecznych pieniędzy….”. Tak bardzo wzięliśmy sobie do serca troskę p. Jarosława Kuleszy o społeczne pieniądze, że urodził się pomysł ich poważnych oszczędności, z pożytkiem dla ogółu.
Dowodzony dotychczas przez p. Rafała Pstrągowskiego Zakład Gospodarki Komunalnej w Śniadowie, to naszym zdaniem kopalnia pieniędzy mogąca wspomóc lichy budżet gminy. Zauważ Czytelniku, że w ZGK funkcjonuje masa sprzętu, którego silniki są poruszane olejem napędowym: 3 autobusy, 2 ciągniki, równiarka, koparko-ładowarka, bus. Ponadto gmina podobnym paliwem porusza pojazdy i sprzęt OSP oraz agregaty obsługiwane przez UG. Generalnie każdego miesiąca sprzęt ten pokonuje tysiące kilometrów i wypracowuje setki roboczogodzin. W ogólnym rocznym rozrachunku, potrzebne na to wszystko wymienione paliwo to dziesiątki tysięcy litrów i potężne pieniądze idące z kasy podatników.
Idąc drogą troski, wskazaną nam przez p. Jarosława Kuleszę, wychodzimy z propozycją, aby gmina we własnym zakresie zakupiła zbiornik i dystrybutor, i stała się samowystarczalna. Większość z powodzeniem to praktykuje. Rocznie przelewa się bowiem przez wszystkie wymienione wyżej sprzęty ok. 55.000 litrów paliwa. Tym niewyszukanym sposobem, przy bezpośrednim hurtowym zakupie paliwa, gm.Śniadowo jest w stanie wzbogacić swój budżet o bardzo poważne kwoty.
Dodając do tego konieczność redukcji 2 etatów w przerośniętej administracji w ZGK, można wygenerować oszczędności grubo ponad 150.000 złotych rocznie. (W podobnych zakładach komunalnych nawet w większych gminach w administracji jest zatrudniony kierownik i dwie osoby obsługujące księgowość.)
Ile za takie pieniądze można dla gminy każdego roku zrobić, akurat p. Kuleszy i p. Pstrągowskiemu nie trzeba szczegółowo tłumaczyć. Sadzimy, że i przewodniczący Komisji Budżetu i Finansów Rady Gminy Śniadowo, radny Mirosław Skubich, przedmiotowo i merytorycznie zinterpretuje nasz pomysł. Może wreszcie m.in. na Szosowej i Łomżyńskiej będzie za co zmodernizować chodniki?!
Radny Jarosław Kulesza jest znanym społecznikiem, doświadczonym samorządowcem, uważamy zatem, że w całej rozciągłości nasz pomysł poprze. Tym bardziej, że pośrednio jest pomysłodawcą przedstawionej powyżej idei. Nie wątpimy, że wójt Rafał Pstrągowski z pomysłu skorzysta, bo pieniądz niemal sam pcha się do budżetu gminy, a sięgnąć po niego w tym akurat przypadku jest bardzo łatwo.
Pomysł ten jest wart realizacji z czterech zasadniczych powodów:
- Gmina Śniadowo wygeneruje znaczne kwoty oszczędności, które spożytkuje na rzecz społeczności gminnej.
- Wyjazdy sportowców na mecze, różne wyjazdy zorganizowane przez UG będą zdecydowanie tańsze.
- Społecznik, prezes, przewodniczący, radny Jarosław Kulesza zaoszczędzi sobie zbędnej złośliwej polemiki wśród społeczności, że dorabia się kosztem gminy.
- Wilk syty i owca cała, tak mawiają.
Przyznasz Czytelniku, że nasza propozycja na inaugurację jest co najmniej przednia.
Masz rację, my też tak uważamy. Podobnych pomysłów, mogących wspomóc wójta w zmianie oblicza gminy mamy więcej, ale spokojnie, chcemy się ustrzec zachłyśnięcia.
Komentarze
Prześlij komentarz