Fakty

Historia
Z KOMENTARZEM


     Sprawa dzierżawy dworca PKP w Śniadowie jest nadal przedmiotem dyskusji i wyjaśniania przez stosowne instytucje. Dowodem na to, że nie wszyscy radni minionej kadencji dali się nabrać na bardzo szkodliwy pomysł ówczesnego władcy, a nawet drogą administracyjną zareagowali na tę bezmyślność, jest poniższy dokument.
 


     Dokument ten jasno dowodzi, że radni Roman Igielski i Waldemar Malinowski niemal natychmiast zauważyli zagrożenia, jakie niesie za sobą podpisanie umowy na dzierżawę dworca PKP i bardzo precyzyjnie je w powyższym piśmie określili. Zapewne dlatego szukali, aby zaoszczędzić strat gminie, pomocy u Wojewody Podlaskiego i Posłów na Sejm. Niestety, z punktu widzenia prawa i braku podległości, szczebel wojewódzki oraz parlamentarzyści nie mieli możliwości, aby uchronić samorząd gminy Śniadowo przed tą szkodliwą decyzją. Jednakże wyrażona troska o interes gminy wymienionych radnych jest nie do podważenia.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prowokacje

Wspomnijmy

Opinie