Fakty i opinie
Kpina z prawa i wyborcy
RADOSNA TWÓRCZOŚĆ
kandydata na wójta
Niemal świeżyzna.
W dniu 26 października 2010 r. Prokurator Prokuratury Okręgowej w Łomży wydał postanowienie w sprawie dochodzenia nieprawidłowości związanych z wykonaniem boisk ORLIK 2012, w którego uzasadnieniu czytamy m.in.:
- cytuję: „Pomiary przedmiotowej inwestycji dokonane w terenie przez funkcjonariuszy CBA wykazały, iż boisko do piłki nożnej ma powierzchnię 1.841 m2 zaś boisko wielofunkcyjne ma powierzchnię 552,58 m2 a zatem odpowiednio o 19 m2 i 60,52 m2 mniej niż przewidywała umowa nr WSG.2222-1/15/08. Stwierdzono również, iż powierzchnia ogrodzenia wobec zmniejszenia się powierzchni boisk również została wykonana w ilości mniejszej niż przewidywała umowa”.
- cytuję: „Biegły w swojej opinii podał, iż inwestycja nie została prawidłowo przygotowana do realizacji na co wpływ miał system pozyskiwania i wykorzystywania środków finansowych przeznaczonych na ten cel. Adaptacja typowej projektowej dokumentacji technicznej została przeprowadzona dość pobieżnie i zawierała szereg niedokładności. Realizowano szereg robót w innych technologiach aniżeli przewidywała dokumentacja techniczna a zakres prac odbiegał od ustalonych umownie”.
- cytuję: „Zmniejszona została powierzchnia boiska wielofunkcyjnego o 60,2 m2, a także nie zrealizowano w nim instalacji drenażowej”.
- cytuję: „Mając na uwadze ustalenia poczynione w przedmiotowej sprawie stwierdzić należy, iż faktycznie przy realizacji inwestycji „Moje boisko ORLIK 2012” w gminie Śniadowo ujawniono szereg nieprawidłowości, w tym także przekroczenie uprawnień przez Andrzeja Zaremba – Wójta Gminy Śniadowo, poprzez nie dopełnienie swoich obowiązków oraz poświadczenia przez wyżej wymienionego nieprawdy w dokumentacji mającej znaczenie prawne takiej jak protokoły odbioru robót, faktury oraz sprawozdania kierowane do wojewody Wojewody Podlaskiego w okresie od września 2008 r. do kwietnia 2009 r. a także poświadczenie nieprawdy przez Janusza W. sprawującego w okresie realizacji inwestycji funkcję inspektora nadzoru budowlanego w dokumentacji mającej znaczenie prawne takiej jak protokoły odbioru robót oraz faktury pomiędzy w okresie od września 2008 r. do kwietnia 2009 r.”.
W tym samym dniu, 26 października 2010 r., ww. Prokuratura zarządziła:
„uznać za pokrzywdzonych w śledztwie V Ds. 51/08
1. Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego w Białymstoku
2. Urząd Gminy w Śniadowie”.
Cytuję z uzasadnienia:
„Postanowieniem z dnia 26 października 2010 roku przedmiotowe śledztwo zostało umorzone.
Wnioski płynące z analizy zgromadzonych materiałów wskazują na potrzebę uznania za pokrzywdzonych w niniejszej sprawie Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego w Białymstoku i Urząd Gminy w Śniadowie jako organów, które przeznaczyły środki finansowe na inwestycję „Moje boisko ORLIK 2012” w Śniadowie.”.
Tyle fragmenty dokumentów.
Konkluzja 1.
W toku przeprowadzonego śledztwa dowiedziono naruszenie prawa podczas realizacji inwestycji pn. ORLIK 2012. To samo śledztwo wykazało naruszenie prawa przez Andrzeja Zaremba – Wójta Gminy Śniadowo w zakresie przekroczenia uprawnień oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentacji mającej znaczenie prawne. W Postanowieniu wskazano również brak rozstrzygnięć procedury zamówień publicznych. Mamy więc do czynienia z poważną sprzecznością, która w sposób zasadniczy stoi w konflikcie z ustanowionym porządkiem prawnym.
Konkluzja 2.
Nie można się zgodzić z oceną, że mieszkańcy Śniadowa otrzymali do dyspozycji nowoczesny kompleks boisk sportowych. Fakty temu zdecydowanie zaprzeczają, gdyż zsumowanie wskazanych w toku śledztwa szeregu nieprawidłowości miało zasadniczy wpływ na to, że tak kosztowna inwestycja nie może być nazwana nowoczesną albowiem już w chwili oddania do użytku nosiła poważne wady a gmina automatycznie utraciła wszelkie na nią gwarancje, natomiast obiekt w krótkim okresie czasu zatracił cechy jakie faktycznie według ustawodawcy i projektodawcy miał spełniać.
Tyle o radosnej twórczości kandydata na wójta. Prokuratura ostatecznie orzekła, że nie ma co robić larum, bo to drobnostki i mała szkodliwość. Wolne żarty. Kandydat zaś prze do władzy. Grozi mu nawet sukces, bo nieświadomy lud tak chce.
Chcieliście boiska, to je macie, czego jeszcze chcecie? Czy to ważne, jak je robiono? To nagonka stowarzyszenia, czy jawne bezprawie? To kpimy z prawa? Czy nie kpimy? To kraj zdrowy, czy chory?
Odpowiedzcie sobie sami, mnie rozbolała głowa. Idę spać.
PS. Kiedyś mój kolega dostawił ściankę działową w swoim budynku wbrew dokumentacji. Dopieprzono mu solidną karę, bo to podobno zajebista szkodliwość czynu. Ja już nie wiem, kto z kogo robi idiotów? Kontrola RIO wykrywa poważne nieprawidłowości, prokuratura stwierdza poważne nieprawidłowości i poświadczenia nieprawdy w tym w fakturach, postępowania trwają, zarzut pomówienia - w toku postępowania sądowego po raz trzeci, w tym dwukrotnie uznające szkodnika za winnego, kilka pracownic trafiło do poradni psychiatrycznej, alkohol leje się strumieniami w czasie kampanii na spotkaniach przedwyborczych. I nic!!! Żyjemy w PRL, czy w państwie prawa? Co to, do cholery, za wyjątki prawne? To jest prawo i sprawiedliwość? Ja pierdolę taką demokrację!
Szanowni Śniadowianie, Szanowni Mieszkańcy Gminy,
możecie mnie nie lubić, nie kochać, nie tolerować. Omijajcie mnie na ulicy. Nie odpowiadajcie na dzień dobry, odwracajcie na mój widok głowy. Ignorujcie i miejcie mnie w przysłowiowej dupie. Zniosę wszystko, bo mam "to coś" i znam swoją wartość. Ale proszę opamiętajcie się! Błagam Was, nie dajcie się po raz kolejny wyrolować temu gigantycznemu szkodnikowi i perfidnemu kłamcy, nie dajcie się ogłupiać, bo za cztery lata nie będziemy mieć gminy, część ludzi skończy w Tworkach, a w banku pozostaną ogromne długi, które będziemy spłacać my, nasze dzieci i wnuki. Nie kłamię, chętnie stanę przed Sądem w trybie ordynacji wyborczej.
Dobranoc.
RADOSNA TWÓRCZOŚĆ
kandydata na wójta
Niemal świeżyzna.
W dniu 26 października 2010 r. Prokurator Prokuratury Okręgowej w Łomży wydał postanowienie w sprawie dochodzenia nieprawidłowości związanych z wykonaniem boisk ORLIK 2012, w którego uzasadnieniu czytamy m.in.:
- cytuję: „Pomiary przedmiotowej inwestycji dokonane w terenie przez funkcjonariuszy CBA wykazały, iż boisko do piłki nożnej ma powierzchnię 1.841 m2 zaś boisko wielofunkcyjne ma powierzchnię 552,58 m2 a zatem odpowiednio o 19 m2 i 60,52 m2 mniej niż przewidywała umowa nr WSG.2222-1/15/08. Stwierdzono również, iż powierzchnia ogrodzenia wobec zmniejszenia się powierzchni boisk również została wykonana w ilości mniejszej niż przewidywała umowa”.
- cytuję: „Biegły w swojej opinii podał, iż inwestycja nie została prawidłowo przygotowana do realizacji na co wpływ miał system pozyskiwania i wykorzystywania środków finansowych przeznaczonych na ten cel. Adaptacja typowej projektowej dokumentacji technicznej została przeprowadzona dość pobieżnie i zawierała szereg niedokładności. Realizowano szereg robót w innych technologiach aniżeli przewidywała dokumentacja techniczna a zakres prac odbiegał od ustalonych umownie”.
- cytuję: „Zmniejszona została powierzchnia boiska wielofunkcyjnego o 60,2 m2, a także nie zrealizowano w nim instalacji drenażowej”.
- cytuję: „Mając na uwadze ustalenia poczynione w przedmiotowej sprawie stwierdzić należy, iż faktycznie przy realizacji inwestycji „Moje boisko ORLIK 2012” w gminie Śniadowo ujawniono szereg nieprawidłowości, w tym także przekroczenie uprawnień przez Andrzeja Zaremba – Wójta Gminy Śniadowo, poprzez nie dopełnienie swoich obowiązków oraz poświadczenia przez wyżej wymienionego nieprawdy w dokumentacji mającej znaczenie prawne takiej jak protokoły odbioru robót, faktury oraz sprawozdania kierowane do wojewody Wojewody Podlaskiego w okresie od września 2008 r. do kwietnia 2009 r. a także poświadczenie nieprawdy przez Janusza W. sprawującego w okresie realizacji inwestycji funkcję inspektora nadzoru budowlanego w dokumentacji mającej znaczenie prawne takiej jak protokoły odbioru robót oraz faktury pomiędzy w okresie od września 2008 r. do kwietnia 2009 r.”.
W tym samym dniu, 26 października 2010 r., ww. Prokuratura zarządziła:
„uznać za pokrzywdzonych w śledztwie V Ds. 51/08
1. Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego w Białymstoku
2. Urząd Gminy w Śniadowie”.
Cytuję z uzasadnienia:
„Postanowieniem z dnia 26 października 2010 roku przedmiotowe śledztwo zostało umorzone.
Wnioski płynące z analizy zgromadzonych materiałów wskazują na potrzebę uznania za pokrzywdzonych w niniejszej sprawie Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego w Białymstoku i Urząd Gminy w Śniadowie jako organów, które przeznaczyły środki finansowe na inwestycję „Moje boisko ORLIK 2012” w Śniadowie.”.
Tyle fragmenty dokumentów.
Konkluzja 1.
W toku przeprowadzonego śledztwa dowiedziono naruszenie prawa podczas realizacji inwestycji pn. ORLIK 2012. To samo śledztwo wykazało naruszenie prawa przez Andrzeja Zaremba – Wójta Gminy Śniadowo w zakresie przekroczenia uprawnień oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentacji mającej znaczenie prawne. W Postanowieniu wskazano również brak rozstrzygnięć procedury zamówień publicznych. Mamy więc do czynienia z poważną sprzecznością, która w sposób zasadniczy stoi w konflikcie z ustanowionym porządkiem prawnym.
Konkluzja 2.
Nie można się zgodzić z oceną, że mieszkańcy Śniadowa otrzymali do dyspozycji nowoczesny kompleks boisk sportowych. Fakty temu zdecydowanie zaprzeczają, gdyż zsumowanie wskazanych w toku śledztwa szeregu nieprawidłowości miało zasadniczy wpływ na to, że tak kosztowna inwestycja nie może być nazwana nowoczesną albowiem już w chwili oddania do użytku nosiła poważne wady a gmina automatycznie utraciła wszelkie na nią gwarancje, natomiast obiekt w krótkim okresie czasu zatracił cechy jakie faktycznie według ustawodawcy i projektodawcy miał spełniać.
Tyle o radosnej twórczości kandydata na wójta. Prokuratura ostatecznie orzekła, że nie ma co robić larum, bo to drobnostki i mała szkodliwość. Wolne żarty. Kandydat zaś prze do władzy. Grozi mu nawet sukces, bo nieświadomy lud tak chce.
Chcieliście boiska, to je macie, czego jeszcze chcecie? Czy to ważne, jak je robiono? To nagonka stowarzyszenia, czy jawne bezprawie? To kpimy z prawa? Czy nie kpimy? To kraj zdrowy, czy chory?
Odpowiedzcie sobie sami, mnie rozbolała głowa. Idę spać.
PS. Kiedyś mój kolega dostawił ściankę działową w swoim budynku wbrew dokumentacji. Dopieprzono mu solidną karę, bo to podobno zajebista szkodliwość czynu. Ja już nie wiem, kto z kogo robi idiotów? Kontrola RIO wykrywa poważne nieprawidłowości, prokuratura stwierdza poważne nieprawidłowości i poświadczenia nieprawdy w tym w fakturach, postępowania trwają, zarzut pomówienia - w toku postępowania sądowego po raz trzeci, w tym dwukrotnie uznające szkodnika za winnego, kilka pracownic trafiło do poradni psychiatrycznej, alkohol leje się strumieniami w czasie kampanii na spotkaniach przedwyborczych. I nic!!! Żyjemy w PRL, czy w państwie prawa? Co to, do cholery, za wyjątki prawne? To jest prawo i sprawiedliwość? Ja pierdolę taką demokrację!
Szanowni Śniadowianie, Szanowni Mieszkańcy Gminy,
możecie mnie nie lubić, nie kochać, nie tolerować. Omijajcie mnie na ulicy. Nie odpowiadajcie na dzień dobry, odwracajcie na mój widok głowy. Ignorujcie i miejcie mnie w przysłowiowej dupie. Zniosę wszystko, bo mam "to coś" i znam swoją wartość. Ale proszę opamiętajcie się! Błagam Was, nie dajcie się po raz kolejny wyrolować temu gigantycznemu szkodnikowi i perfidnemu kłamcy, nie dajcie się ogłupiać, bo za cztery lata nie będziemy mieć gminy, część ludzi skończy w Tworkach, a w banku pozostaną ogromne długi, które będziemy spłacać my, nasze dzieci i wnuki. Nie kłamię, chętnie stanę przed Sądem w trybie ordynacji wyborczej.
Dobranoc.
Komentarze
Prześlij komentarz