Fakty i opinie
Wysokość dopłat z funduszu ustawa o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych uzależnia wyłącznie od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej pracownika.
Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych
Zasada KAŻDEMU PO RÓWNO?
Nic bardziej błędnego! Pieniędzy z funduszu nie można dzielić ,,po równo’’.
Przyznawanie świadczeń oraz wysokość dopłat płynących z funduszu jest uzależniona od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej osoby uprawnionej do korzystania z pomocy (art. 8 ust. 1 ustawy). Kluczowe znaczenie ma tu więc kryterium materialne. Jest to o tyle zasadne, że „fundusz świadczeń socjalnych jest instytucją prawną, która ma łagodzić różnice w poziomie życia pracowników i ich rodzin, a także emerytów i rencistów; jest on wyrazem funkcji społecznej zakładu pracy, zaś jego adresatami są zwłaszcza rodziny o najniższych dochodach”. Należy więc przyjąć, że rozdzielanie środków z funduszu według zasady „każdemu po równo” pozostaje w sprzeczności z intencją ustawodawcy w tym zakresie. Rzadko ma bowiem miejsce sytuacja, aby dwie osoby uprawnione do otrzymywania świadczeń z funduszu miały identyczną sytuację materialną, życiową i rodzinną, a tylko taka (lub zbliżona) umożliwiałaby przyznanie świadczeń w jednakowej wysokości (wyrok SN z 20 sierpnia 2001 r., I PKN 579/00).
Dostęp do pomocy socjalnej w pierwszej kolejności i w największym rozmiarze powinny mieć te osoby, które w porównaniu z innymi – znajdują się w najtrudniejszej sytuacji socjalnej i bytowej. Może to oznaczać, że mimo iż pracownik ma prawo do ubiegania się o świadczenia socjalne z funduszu, może ich nie otrzymać, ponieważ indywidualna ocena jego sytuacji socjalnej nie kwalifikuje go do otrzymania takiej pomocy. Przyznanie pracownikowi świadczenia powinno bowiem wynikać jedynie ze stosowania ustawowych kryteriów socjalnych, nie zaś „stażowych”, które zalicza się do elementów systemu wynagradzania.
Jeszcze jaśniej:
- Nie można uzależniać pomocy z zfśs od stażu pracy pracownika w zakładzie. Okres zatrudnienia u danego pracodawcy nie powinien decydować o przyznaniu i wysokości pomocy socjalnej finansowanej z funduszu. Staż pracy nie jest bowiem kryterium socjalnym w rozumieniu ustawy o zfśs.
- Przyznanie ulgowych usług i świadczeń oraz wysokość dopłat z funduszu ustawa o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych uzależnia wyłącznie od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej pracownika. Pracodawca nie może zatem przy ustalaniu kryteriów korzystania ze środków funduszu pominąć przepisów ustawy o zfśs, a w szczególności pozostających z nią w sprzeczności.
Pracodawca, którego działania godzą w powyższe zasady, musi liczyć się z odpowiedzialnością. Za działania niezgodne z przepisami ustawy grozi bowiem kara grzywny (art. 12a ust. 1 ustawy).
PS. Wszystkim wyżeraczom i pazernym, a już szczególnie wyrosłym jak topola pieniaczom radzę wnikliwie przestudiować ustawę zamiast puszczać niestosowne bąki. Pieniacze zamiast tracić czas i energię na dbanie o własne interesy, z racji funkcji powinni zadbać i wypracować sposób na sięgnięcie po środki z programów zewnętrznych, które pomogłyby tym najbardziej potrzebującym.Głównie taka idea powinna ich działaniom przyświecać!
„Prawo takim jest prawem, jak pola się złocą kiedy żyto dojrzewa a zimą śnieg pada…”
I tyle, ops...ssssssss!
Komentarze
Prześlij komentarz