Fakty i opinie
Państwo
W PAŃSTWIE
Skandaliczna postawa przewodniczącego Rady Gminy Śniadowo, radnego Zdzisława Zaremby, podczas ostatniej sesji świadczy, że nauka nie idzie w las. Wygaszony kierownik gminy niemal na każdej sesji oznajmiał wszem i wobec, iż jest „strażnikiem prawa” w gminie. Widać przewodniczący pilnie wsłuchiwał się w te kosmiczne brednie, bowiem tuż przed głosowaniem uchwały o nie przeprowadzaniu wyborów uzupełniających na wójta gminy Śniadowo, pozwolił sobie oznajmić szanownej radzie, że On będzie głosował przeciwko przyjęciu tej uchwały. Ta sugestia przewodniczącego Zaremby to gigantyczne złamanie prawa, nie po raz pierwszy z resztą. Żadnej gminie w nowoczesnej europie nie życzę takiego „strażnika prawa”. Mało tego. Tenże przewodniczący poszedł dalej i odczytał pismo, w którym osobę – mającą zostać komisarzem - zdyskredytowano w oparciu o wyssane z palca - nie mające nic wspólnego z rzeczywistością - kompletne brednie. Przewodniczący Zaremba pokazał również telewizyjnej publice, jakim „strażnikiem prawa” nie należy być. Wygłosił bowiem skandaliczną mowę, że nikt z zewnątrz samorządowi w Śniadowie nie będzie narzucał swojej woli. Co miało się tyczyć powołania na wniosek wojewody komisarza do czasu wyborów, w oparciu o kompetencje jakie daje premierowi ordynacja wyborcza i szereg innych ustaw.
Gmina Śniadowo urosła w ostatnich trzech latach do miana „Państwa w Państwie”. Tutaj nie wiedzieć czemu (lub wiedzieć) obowiązuje inne prawo, czego doświadczaliśmy niemal na co dzień. Większościowa grupa radnych, która na ww. sesji opowiedziała się za wyborami na jesieni, w obliczu skandalicznej postawy przewodniczącego Zdzisława Zaremby, powinna na najbliższej sesji złożyć wniosek o odwołanie takiego „strażnika prawa” i powołać na tę funkcję osobę, która samorząd potraktuje poważnie. Jaki to bowiem przewodniczący, który w świetle ówczesnych problemów w szkole powiedział, że sprawa szkoły go nie interesuje, bo nie ma tam jego dzieci. Taka postawa przewodniczącego to dramat samorządu.
I tym niewyszukanym sposobem, mając poważnego i odpowiedzialnego komisarza oraz poważnego przewodniczącego przestaniemy się ośmieszać nie tylko w województwie podlaskim, pozwoli to również na rozpoczęcie nowego rozdziału w historii tej zacnej, choć ostatnio bardzo zaniedbanej gminie. Natomiast wszystkim osobom, które próbują kłamstwami i pomówieniami zdyskredytować Stowarzyszenie „Solidarna Gmina” oznajmiam, że jest setki niepodważalnych dowodów na to, że nikt inny a właśnie ta organizacja społeczna z wielkim poświęceniem, ogromną odpowiedzialnością i ciężką pracą uratowała gminę przed bankructwem moralnym i ekonomicznym. Gratuluję wszystkim radnym, którzy w obliczu tego niebezpieczeństwa w dniu 23 lutego br. potrafili trzeźwo ocenić sytuację i zakończyli tę trwającą trzy lata kompromitację gminy.
Natomiast wszystkim sympatykom, zwolennikom i osobom, które wsparły nasze prospołeczne inicjatywy serdecznie dziękuję.
Szczęść Boże!
panie przewodniczący Dulewicz n ie rozpasaj się tak w tych zasługach i nie nadymaj bo pękniesz!! jeszcze Czaruś nie usiadł na dobre na zydelku a ty już go wychwalasz jaki on to dobry mądry i odpowiedzialny!!! masz teraz pole do popisu!! zobaczymy co wasz klakier nawojuje! ale znając życie to znów władzę przejmuje klika. Zobaczymy jak te mądrości odczuje zwykły obywatel. A w tym podnieceni jakie towarzyszyło tobie przy pisaniu tego postu to nawet BOGA w to wszystko zamieszałeś!! nie ładnie! za to co wypisywałeś na ludzi publicznie to powinno się tobie tak zwyczajnie i po chłopsku "dać w mordę"ale z drugiej strony po co sobie ręce brudzić?!! ciebie i tak życie już zniszczyło!!!!!
OdpowiedzUsuńTak się przewodniczący przejął swoja rolą, że po haniebnym wystąpieniu na sesjirozżaleni uczestnicy zorganizowali popijawę i to ostrą i to gdzie ? zgadnijcie?. Do tego stopnia, że trzeba było podstawiać środki transportu, aby spitych jak bele, odstawić do miejsca nocnego spoczynku. Było jeszcze widno jak podwody ruszały, więc i widzów sporo. Czyżby nowy bar na Ostrołęckiej? I takich to mamy wybrańców ludu. A przewodniczący, jak ma jeszcze odrobinę wstydu, to nie powinien się tu w ogóle pokazywać- osoba publiczna, obrzydzenie bierze! Do dymisji i pilnie na Rybaki, może jest jeszcze szansa!
OdpowiedzUsuńW każdej normalnej gminie funkcjonuje niejedno stowarzyszenie , które w porozumieniu z Wójtem odnoszą niesamowite sukcesy. Nasza gmina w dniu dzisiejszym staje się normalną i odpowiedzialną gminą za wszystkich obywateli przeciwników i zwolenników . Z tej racji pragnę pogratulować nowemu komisarzowi stanowiska ale również zapału do ciężkiej pracy.
OdpowiedzUsuńPan Dulewicz na swoim blogu może pisać lub nie, w podnieceniu i bez, może się nadymać lub nie, chwalić jednych i ganić innych … A TY NIE STRASZ!!!
OdpowiedzUsuńNie ma za co dziękować kto chciał to pomagał, artykuł napisany na szóstkę a zdymisjonowanie przewodniczącego rady gminy to strzał w dziesiątkę, brawo!!!!!!
OdpowiedzUsuńWielu wójtów czy burmistrzów z własnej inicjatywy podejmuje staranie o powstawanie stowarzyszeń lub innych organizacji społecznych. Dobrze jest to postrzegane w strukturach unijnych przy dodatkowym opiniowaniu wniosków o środki pomocowe dla samorządów. Jest wiele różnych funduszy czy dotacji gdzie udział stowarzyszenia jest niezbędny przy ich pozyskiwaniu, jednak we wspólnym działaniu i w porozumieniu z samorządem, bo ani jedno ani drugie samodzielnie nic nie otrzyma. Zmienił się w gminie klimat więc i szanse rysują się dużo większe.
OdpowiedzUsuńWyciszyło się coś towarzystwo aktywistów blogowych. Różne wieści jednak ludziska poszeptują, szczególnie w miejscowych wyszynkach i kolejkowych "za chlebem" kontaktach. Nic szczególnego tam się nie dowiesz, temat zimy już się zdezaktualizował, roztopy specjalnie nie dokuczają, ale polityka zawsze może być tematem zastępczym, bo akurat w tych miejscach . zbierają się najlepsi jej znawcy. Tu ciekawostka - jak wieść niesie, to tych trzech "asów" z Rady Gminy, jak ktoś już ich tak trafnie porównał, na najbliższej sesji Rady podaje się do dymisji. Nie bardzo w to wierzę, domyślając się o kogo chodzi, nie sądzę aby się na to zdobyli - trzeba mieć charakter, to jest przecież podjęcie męskiej decyzji a z tym - już gorzej. Jako główni aktorzy tej tragifarsy zobaczymy czym się popiszą na najbliższej sesji i jaki numer zagrają. Czy zasłużą na gwizdy? czy na milczącą aprobatę? Mimo wszystko, to dla mnie mali, zagubieni w swej niedoli ludzie.
OdpowiedzUsuń