Fakty i opinie
Dziwne telefony?
CZAS OKREŚLONY
Od kilku dni odbieram dziwne telefony. Ludzie pytają, czy to prawda, że w związku z możliwością wygaszenia kierownika, możliwe jest, iż w obawie przed utratą pracy przez niektórych pracowników może dojść do sytuacji zmiany umów (datowanych wstecz!) osobom, którym kończą się umowy na czas określony z końcem grudnia i lutego? A skąd ja mam to wiedzieć? Nie jestem „alfą i omegą”, niestety!
Na ile mam wiedzę, to 31.12. br. wygasa umowa K.K. i B.S., a w lutym kończą się umowy: E.J., M.Z., K.Z., M.B. I na tym moja wiedza się kończy.
Zainteresowanym proponuję skierowanie takich pytań do Białego Domu przy Ostrołęckiej, najlepiej na oryginalnym wniosku złożonym w sekretariacie.
Takie działanie kierownika jest możliwe, on chcąc opłacić wyborców, może dopuścić się każdego "numeru". Znam również opinię jednej z zainteresowanych, która tylko czeka na takie rozwiązanie, bo może wreszcie oswobodzi się od presji kierownika w obawie przed utratą zatrudnienia. Gminnym budżetem i wzrostem wydatków na administrację o 1.2 mln kierownik się nie przejmuje, to przecież nie jego kasa. Ile to można zrobić na rzecz całej gminy za takie pieniądze? pozostawiam to pod rozwagę podatników. Przymus ustawowy do płacenia podatków, każdego z nas obowiązuje, ale należy zapytać, ilu z nas kontroluje to, jak nasze pieniądze są wydawane? i to wielkie pieniądze.!!
OdpowiedzUsuńUmowy można zmieniać zawsze teraz i potem a nawet wypowiadać w każdym czasie nic to nie zmieni a na pewno wyborców od tego nie przybędzie.
OdpowiedzUsuń