Prowokacje
Dębowo i Uśnik Kol.
BEZ WODY ZOSTAŁY
Radni poparli wójta i lada dzień rozpocznie się budowa kolejnego boiska, tym razem wielofunkcyjnego przy ulicy Kolejowej w Śniadowie. Koszt tego przedsięwzięcia to ok. 511.000 złotych, z czego 311.000 zł pokryte zostanie z budżetu gminy. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że kilka miesięcy wstecz otworzono „Orlika”, który z powodzeniem powinien zaspokoić potrzeby sportowe młodzieży i dorosłych w Śniadowie w zakresie uprawiania różnych dyscyplin sportowych. W obliczu potrzeb mieszkańców w innych dziedzinach budowa kolejnego boiska w tej samej miejscowości za ponad pół miliona złotych bulwersuje i stawia pytanie, czy samorząd ma pełną świadomość potrzeb społeczności lokalnej? Kiedy wiele z nich wykonuje się na kredyt, tym bardziej świadomość jest potrzebna.
Patrząc na problem z dostarczaniem wody, jaki mają wsie Dębowo i Uśnik Kol. pomysł z budową boiska w Śniadowie zakrawa na kpinę z mieszkańców tych wsi i z przewodniczącego Komisji Rozwoju Gospodarczego, Rolnictwa, Ochrony Środowiska i Budownictwa radnego Alojzego Sienkiewicza. Sprawie przyjrzałem się bliżej i okazuje się, że wodociąg na odcinku Dębowo - Uśnik Kol. można wykonać własnymi środkami gminy, bowiem – biorąc pod uwagę przetargi, jakie się na tego typu inwestycje obecnie odbywają – koszt takiego przedsięwzięcia zamknąłby się kwotą nie większą niż 400 tys. zł. Po drobnej korekcie dokumentów (bez ponoszenia dodatkowych kosztów) dotyczących tego odcinka bardzo potrzebnego wodociągu, dokumentacja byłaby aktualna. Czyli że przy odrobinie dobrej woli ze strony samorządu Dębowo i Uśnik Kol. wodę jeszcze w tym roku by miały.
Niestety, radny Alojzy Sienkiewicz od trzech lat do bólu jest wierny władzy, a jednocześnie jest zwodzony różnymi niezgodnymi z prawdą opowiastkami kierownika gminy, który nie widzi priorytetów, troska o mieszkańców jest mu obca, a o gradacji potrzebnych zadań w gminie nie ma zbytniego pojęcia i większość z nich robi pod publikę dla przyszłych wyborczych potrzeb. Jest natomiast doskonałym specjalistą od zlecania mnóstwa dokumentacji na cele, których realizacja nie wiadomo kiedy nastąpi i czy w ogóle nastąpi oraz specjalistą od wykonywania inwestycji ponad rzeczywistą ich wartość, czym np. Komisja Rewizyjna Rady Gminy Śniadowo w ogóle się nie interesuje.
I tylko niesamowitym jest fakt, że radni na takie lekceważenie bardzo ważnej inicjatywy przewodniczącego Sienkiewicza pozwalają. Miejmy tylko nadzieję, że radni rozegrają na nowym boisku choć jeden mecz, tak jak zrobili to na „Orliku”, a dla zaspokojenia pragnienia podjadą do Dębowa lub Uśnik Kol. Wierzę, że radny Sienkiewicz szklanki wody im nie odmówi.
BEZ WODY ZOSTAŁY
Radni poparli wójta i lada dzień rozpocznie się budowa kolejnego boiska, tym razem wielofunkcyjnego przy ulicy Kolejowej w Śniadowie. Koszt tego przedsięwzięcia to ok. 511.000 złotych, z czego 311.000 zł pokryte zostanie z budżetu gminy. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że kilka miesięcy wstecz otworzono „Orlika”, który z powodzeniem powinien zaspokoić potrzeby sportowe młodzieży i dorosłych w Śniadowie w zakresie uprawiania różnych dyscyplin sportowych. W obliczu potrzeb mieszkańców w innych dziedzinach budowa kolejnego boiska w tej samej miejscowości za ponad pół miliona złotych bulwersuje i stawia pytanie, czy samorząd ma pełną świadomość potrzeb społeczności lokalnej? Kiedy wiele z nich wykonuje się na kredyt, tym bardziej świadomość jest potrzebna.
Patrząc na problem z dostarczaniem wody, jaki mają wsie Dębowo i Uśnik Kol. pomysł z budową boiska w Śniadowie zakrawa na kpinę z mieszkańców tych wsi i z przewodniczącego Komisji Rozwoju Gospodarczego, Rolnictwa, Ochrony Środowiska i Budownictwa radnego Alojzego Sienkiewicza. Sprawie przyjrzałem się bliżej i okazuje się, że wodociąg na odcinku Dębowo - Uśnik Kol. można wykonać własnymi środkami gminy, bowiem – biorąc pod uwagę przetargi, jakie się na tego typu inwestycje obecnie odbywają – koszt takiego przedsięwzięcia zamknąłby się kwotą nie większą niż 400 tys. zł. Po drobnej korekcie dokumentów (bez ponoszenia dodatkowych kosztów) dotyczących tego odcinka bardzo potrzebnego wodociągu, dokumentacja byłaby aktualna. Czyli że przy odrobinie dobrej woli ze strony samorządu Dębowo i Uśnik Kol. wodę jeszcze w tym roku by miały.
Niestety, radny Alojzy Sienkiewicz od trzech lat do bólu jest wierny władzy, a jednocześnie jest zwodzony różnymi niezgodnymi z prawdą opowiastkami kierownika gminy, który nie widzi priorytetów, troska o mieszkańców jest mu obca, a o gradacji potrzebnych zadań w gminie nie ma zbytniego pojęcia i większość z nich robi pod publikę dla przyszłych wyborczych potrzeb. Jest natomiast doskonałym specjalistą od zlecania mnóstwa dokumentacji na cele, których realizacja nie wiadomo kiedy nastąpi i czy w ogóle nastąpi oraz specjalistą od wykonywania inwestycji ponad rzeczywistą ich wartość, czym np. Komisja Rewizyjna Rady Gminy Śniadowo w ogóle się nie interesuje.
I tylko niesamowitym jest fakt, że radni na takie lekceważenie bardzo ważnej inicjatywy przewodniczącego Sienkiewicza pozwalają. Miejmy tylko nadzieję, że radni rozegrają na nowym boisku choć jeden mecz, tak jak zrobili to na „Orliku”, a dla zaspokojenia pragnienia podjadą do Dębowa lub Uśnik Kol. Wierzę, że radny Sienkiewicz szklanki wody im nie odmówi.
Z tego wynika, że dla wójta, Dębowo i Uśnik kol. to wsie na peryferiach gminyze śladowa ilością mieszkańców a tym samym i wyborców na niego możegłosujących a może nie, więc idą w odstawkę. Lepiej zrobić boisko "pod publikę"w Śniadowie. Tylko to "pod publikę"wszyscy już znają wiec na siłę szukanie naiwniaków nic nie pomoże.Radny Sienkiewicz też dla wójta nie jest groźnyi tak będzie głosował jak wójt chce, zwiedziony następną obietnicą - może fontanny w Dębowie z nieistniejącego wodociągu.
OdpowiedzUsuńZgadzam się z przedmówcą rolnikiem. Dębowo i Uśnik Kol. nie mają szans na wodociąg gdyż to za mały elektorat dla wójta. Budowa tego boiska to skandal i obciach dla radnych że sie na to zgodzili. Pół miliona pójdzie w błoto. Po co oni tam siedzą i diety biorą. Nieroby jedne.
OdpowiedzUsuńChyba nikt w historii naszej gminy nie zrobił tyle złego ( skłócił społeczeństwo, wypaczył niektórym ludziom charaktery, przyczynił się do powstania marazmu, oszukaństwa i deprawacji, zniszczył wielu dobrych i szlachetnych ludzi) co A.Z. Gdyby to były inne czasy wywieziono by go na taczce pełnej gnoju!!! Dziś musimy czekać i przetrwać, pół roku to niedługo ale wiele złego może się jeszcze wydarzyć, nawet ostatniego dnia rządów A.Z. Sprawiedliwość musi nadejść, rozliczenie też to tu na ziemi a nie po śmierci, za wszystko trzeba będzie zapłacić!!!!!!!!!!!!Jeszcze nikt nie wzbogacił się na cudzej krzywdzie, poniżani będą wychwalani, szykanowani będą nagradzani itd.
OdpowiedzUsuńUrojony pomysł z tym boiskiem, na nowym "Orliku"nie ma wielu chętnych a tu pomysł wójta na następne i to gdzie - przy ruchliwej ulicy. Ten teren powinien być przeznaczony na inne cele. Widocznie wyobraźnia wójta i radnych dalej jak poza kwadraturę boiska nie sięga. Pierwszy gol na tym boisku to gol samobójczy jaki sobie strzeli władza z wójtem w bramce. Kasa z budżetu wypłynie a po odkrytym boisku będzie hulał wiatr. A może wójt chcąc zachęcićdo korzystania z boiska, przypomni z zamierzchłej komuny porywającą audycję radiową "Sportowcy wiejscy na start " to powinno chwycić, śmiało ! Radni poprą
OdpowiedzUsuńA może RIO zainteresowałby się naszą gminą w ten sam sposób co ratuszem w Łomży.Podejrzewam ,że niektórzy już i u nas walą w majtki na samo wspomnienie o Łomży.
OdpowiedzUsuń