Opinie
„Schetynówki”
ŚNIADOWO - OUT
Z końcem października Wojewoda Podlaski ogłosił listę rankingową wniosków złożonych przez samorządy w tegorocznej edycji Narodowego Program Przebudowy Dróg Lokalnych, tzw. „Schetynówek”. Dokonano oceny 146 wniosków z całego województwa, w tym 107 dotyczących dróg gminnych i 39 złożonych przez samorządy szczebla powiatowego. Odpowiednio pozytywnie oceniono 32 wnioski z gmin i 15 z powiatów. Z powiatu łomżyńskiego pozytywnie rozpatrzono wnioski gm. Wizna i 3 km na drogę powiatową na terenie gm. Nowogród oraz jedną ulicę na terenie m. Łomża.
Uważnie przejrzeliśmy listę złożonych wniosków, ale na żadnej z nich nie spotkaliśmy gm. Śniadowo. Oznacza to, że nasz samorząd o dotację na drogi się nie starał, mimo, że potrzeby są ogromne i raczej nie ma żadnych szans na ich modernizację z własnych środków nawet przy zaciąganiu kredytów. Nieznana nam jest przyczyna, dlaczego władze gminy odstąpiły od starań o pieniądze z tzw. „schetynówek”.
Dobrze poinformowani wyrażają pogląd, że nagłe odstąpienie wójta Śniadowa od złożenia wspólnego wniosku z powiatem na drogę Śniadowo - Osobne i z gminą Łomża na drogę Szczepankowo – Czaplice zaprzepaściło szansę na pozyskanie środków jeszcze w tym roku. Tym samym znacznie oddaliło możliwość modernizacji tych odcinków dróg w najbliższym czasie, które są w fatalnym stanie i stanowią dużą uciążliwość dla mieszkańców codziennie z nich korzystających. Dodajmy, że koszty modernizacji wymienionych odcinków dróg są bardzo duże, liczone w milionach i inwestycje te raczej nie są do udźwignięcia przez jeden samorząd, a już na pewno nie przez gm. Śniadowo. Zaproponowane przez Powiat i gm. Łomża wspólne złożenie wniosków takie szanse stwarzały. Czyli Śniadowo na out, na własne życzenie!!!
ŚNIADOWO - OUT
Z końcem października Wojewoda Podlaski ogłosił listę rankingową wniosków złożonych przez samorządy w tegorocznej edycji Narodowego Program Przebudowy Dróg Lokalnych, tzw. „Schetynówek”. Dokonano oceny 146 wniosków z całego województwa, w tym 107 dotyczących dróg gminnych i 39 złożonych przez samorządy szczebla powiatowego. Odpowiednio pozytywnie oceniono 32 wnioski z gmin i 15 z powiatów. Z powiatu łomżyńskiego pozytywnie rozpatrzono wnioski gm. Wizna i 3 km na drogę powiatową na terenie gm. Nowogród oraz jedną ulicę na terenie m. Łomża.
Uważnie przejrzeliśmy listę złożonych wniosków, ale na żadnej z nich nie spotkaliśmy gm. Śniadowo. Oznacza to, że nasz samorząd o dotację na drogi się nie starał, mimo, że potrzeby są ogromne i raczej nie ma żadnych szans na ich modernizację z własnych środków nawet przy zaciąganiu kredytów. Nieznana nam jest przyczyna, dlaczego władze gminy odstąpiły od starań o pieniądze z tzw. „schetynówek”.
Dobrze poinformowani wyrażają pogląd, że nagłe odstąpienie wójta Śniadowa od złożenia wspólnego wniosku z powiatem na drogę Śniadowo - Osobne i z gminą Łomża na drogę Szczepankowo – Czaplice zaprzepaściło szansę na pozyskanie środków jeszcze w tym roku. Tym samym znacznie oddaliło możliwość modernizacji tych odcinków dróg w najbliższym czasie, które są w fatalnym stanie i stanowią dużą uciążliwość dla mieszkańców codziennie z nich korzystających. Dodajmy, że koszty modernizacji wymienionych odcinków dróg są bardzo duże, liczone w milionach i inwestycje te raczej nie są do udźwignięcia przez jeden samorząd, a już na pewno nie przez gm. Śniadowo. Zaproponowane przez Powiat i gm. Łomża wspólne złożenie wniosków takie szanse stwarzały. Czyli Śniadowo na out, na własne życzenie!!!
Taki wniosek o drogi trzeba przygotować i bardzo dobrze uzasadnić żeby miał siłę przebicia, kto z urzędników miałby się tym zająć, nowy referent ds. promocji i pozyskiwania środków nie ma nawet o tym zielonego pojęcia, tylko nagrody i dodatki to wiedzą jak brać, doświadczony p. Jan M. pracuje na zlecenie i może podpowiedzieć, chociaż za taką kasę mógłby i przygotować wniosek, a sam wójt ... e szkoda gadać on tylko myśli o sądach i niedługo pogubi się w odwołaniach.
OdpowiedzUsuńNie mogło być inaczej, Wojewoda Podlaski zapewne pamięta, że wójtowi Śniadowa wygasił mandat. Ignorowanie przez Radę Gminy zarządzeń wojewodyma swoje konsekwencje i wcale się nie zdziwię a fakty na to wskazują, że za bytności Zaremby na stanowisku wójta nic nie dostaniemy. Rada opowiadając się przeciw wojewodzie skazuje gminą na izolację i odstawkę na marginesw otrzymaniu jakichkolwiek funduszy. Więc co radni ? jesteście za łamiącym prawo wójtem lecz przez swoją głupotę - przeciwko gminie i jej rozwojowi.Może macie ochotę na następną kadencję. Dalszy komentarz - zbędny !
OdpowiedzUsuńTrzeba być komunikatywnym a na dodatek mieć coś do zaoferowania ze swej strony. Jaki argument ma wójt i gmina Śniadowo - żaden. Nie bardzo chcą z nim rozmawiać bo "wygaszony"a na dodatek budżet pusty, więc co można zaoferować w porównaniu do innych gmin gdzie władza oszczędza i szanujepubliczne pieniądza. Nowogród już kolejny raz skorzystał i buduje wspólnie z powiatem kolejną drogę. Dla naszego kierownika to nieosiągalne. Była szansa ale jak zwykle ją zaprzepaścił, radzę radnym klaskać i z marszu dać wójtowi podwyżkę za pozyskiwanie kasy dla gminy. Przewodniczący już pewnie pisze wniosek a radni też liczą na jakiś ochłap przy tej okazji.
OdpowiedzUsuńTaki sposób sprawowania władzy, do niczego nie prowadzi. Obecny wójt nie ma, popularnie mówiąc zaplecza. Egoizm i wręcz autokratyzm doprowadził do obecnej sytuacji i nic się nie zmieni. Otoczka osób wokół niego nie jest w stanie cokolwiek zmienić, na lepsze, raczej odwrotnie. To są ludzie czerpiącykorzyści i nic w zamian, bo to ich podstawowy cel - doić z gminy ile się tylko uda, puki jeszcze Zaremba jest wójtem. Jakakolwiek forma innego zapatrywania się na sprawy funkcjonowania urzędu czy gminy prowadzi do odcięcia od profitów i innych apanaży.
OdpowiedzUsuń