Fakty i opinie
Jak nas widzą, tak nas piszą czyli...
Wizerunek gminy
PRZYSŁOWIEM MALOWANY
W dniu wczorajszym w godzinach wieczornych w siedzibie GOK w Śniadowie odbyło się spotkanie przedstawicieli Platformy Obywatelskiej z mieszkańcami gminy. Na spotkanie przybyli: Poseł na Sejm RP Jacek Żalek z okręgu Białostockiego, Wicemarszałek Sejmiku Podlaskiego Jacek Piorunek, Wicekurator Oświaty w Białymstoku Wiesława Ćwiklińska, Kierownik Biura Powiatowego ARiMR Andrzej Czechowski, jako gospodarz wójt Andrzej Zaremba. Przybyli mieszkańcy gminy, radni Powiatu Łomża Lech Szabłowski i Tomasz Wysocki, w spotkaniu wzięli również udział członkowie Zarządu Stowarzyszenia „Solidarna Gmina”.
Spotkanie otworzył wicemarszałek Jacek Piorunek, który jednocześnie przedstawił zebranym główne zagadnienia dotyczące działań w zakresie różnych projektów prowadzonych na rzecz gmin województwa podlaskiego przez samorząd wojewódzki, w tym dla rolników i przedsiębiorców, którzy m.in. mogą pozyskiwać fundusze na modernizacje prowadzonych przez siebie gospodarstw i zakładów. Kurator Oświaty poinformowała o najważniejszych kwestiach dotyczących wprowadzonych zmian w oświacie oraz przygotowywanych projektach mających - po konsultacjach społecznych - stanowić zręb przygotowywanej reformy. Następnie Kierownik ARiMR podsumował miniony rok w obszarze działań Agencji na rzecz rolników oraz poinformował o programach, z których w najbliższym czasie rolnicy będą mogli skorzystać.
Wystąpienie posła na Sejm RP Jacka Żalka było podsumowaniem oraz jednocześnie przedstawieniem założeń wstępnego pakietu, jaki przygotowuje PO dla regionów wiejskich na najbliższą przyszłość.
Wszystkie ww. wystąpienia były kondensacją propozycji, z jakich gminy mogą i powinny korzystać. Z czego gmina Śniadowo w wielu przypadkach korzystać nie potrafi z przyczyn na pewno różnych, ale przede wszystkim z nieumiejętności przygotowania na czas projektów na tyle przekonywująco dla oceniających ją komisji, lub też nie składanych w ogóle, jak w przypadku programów z PROW.
Przybyli na spotkanie goście nie zawiedli, jeśli chodzi o przedstawiony zasób wiedzy, ale i nie zawiedli kulturą przedstawianych propozycji i poglądów na dane sprawy oraz osobistą. Gorzej było z gospodarzem spotkania, kierownikiem gminy, który nie potrafił zareagować na skandaliczne wystąpienia niektórych uczestników - mieszkańców Śniadowa, którzy w sposób pozbawiony jakichkolwiek zasad kultury i dobrego wychowania zakłócali spotkanie. Tak nieodpowiedzialne zachowanie mieszkańców i brak reakcji ze strony wójta, to zupełny brak szacunku dla przybyłych na spotkanie a tym samym kompromitacja i wstyd, które wpływają na dalsze pogarszanie się wizerunku gminy Śniadowo na zewnątrz. Jak nas widzą, tak nas piszą, niestety.
Wizerunek gminy
PRZYSŁOWIEM MALOWANY
W dniu wczorajszym w godzinach wieczornych w siedzibie GOK w Śniadowie odbyło się spotkanie przedstawicieli Platformy Obywatelskiej z mieszkańcami gminy. Na spotkanie przybyli: Poseł na Sejm RP Jacek Żalek z okręgu Białostockiego, Wicemarszałek Sejmiku Podlaskiego Jacek Piorunek, Wicekurator Oświaty w Białymstoku Wiesława Ćwiklińska, Kierownik Biura Powiatowego ARiMR Andrzej Czechowski, jako gospodarz wójt Andrzej Zaremba. Przybyli mieszkańcy gminy, radni Powiatu Łomża Lech Szabłowski i Tomasz Wysocki, w spotkaniu wzięli również udział członkowie Zarządu Stowarzyszenia „Solidarna Gmina”.
Spotkanie otworzył wicemarszałek Jacek Piorunek, który jednocześnie przedstawił zebranym główne zagadnienia dotyczące działań w zakresie różnych projektów prowadzonych na rzecz gmin województwa podlaskiego przez samorząd wojewódzki, w tym dla rolników i przedsiębiorców, którzy m.in. mogą pozyskiwać fundusze na modernizacje prowadzonych przez siebie gospodarstw i zakładów. Kurator Oświaty poinformowała o najważniejszych kwestiach dotyczących wprowadzonych zmian w oświacie oraz przygotowywanych projektach mających - po konsultacjach społecznych - stanowić zręb przygotowywanej reformy. Następnie Kierownik ARiMR podsumował miniony rok w obszarze działań Agencji na rzecz rolników oraz poinformował o programach, z których w najbliższym czasie rolnicy będą mogli skorzystać.
Wystąpienie posła na Sejm RP Jacka Żalka było podsumowaniem oraz jednocześnie przedstawieniem założeń wstępnego pakietu, jaki przygotowuje PO dla regionów wiejskich na najbliższą przyszłość.
Od prawej: poseł na Sejm RP Jacek Żalek, wicemarszałek Jacek Piorunek.
Wszystkie ww. wystąpienia były kondensacją propozycji, z jakich gminy mogą i powinny korzystać. Z czego gmina Śniadowo w wielu przypadkach korzystać nie potrafi z przyczyn na pewno różnych, ale przede wszystkim z nieumiejętności przygotowania na czas projektów na tyle przekonywująco dla oceniających ją komisji, lub też nie składanych w ogóle, jak w przypadku programów z PROW.
Przybyli na spotkanie goście nie zawiedli, jeśli chodzi o przedstawiony zasób wiedzy, ale i nie zawiedli kulturą przedstawianych propozycji i poglądów na dane sprawy oraz osobistą. Gorzej było z gospodarzem spotkania, kierownikiem gminy, który nie potrafił zareagować na skandaliczne wystąpienia niektórych uczestników - mieszkańców Śniadowa, którzy w sposób pozbawiony jakichkolwiek zasad kultury i dobrego wychowania zakłócali spotkanie. Tak nieodpowiedzialne zachowanie mieszkańców i brak reakcji ze strony wójta, to zupełny brak szacunku dla przybyłych na spotkanie a tym samym kompromitacja i wstyd, które wpływają na dalsze pogarszanie się wizerunku gminy Śniadowo na zewnątrz. Jak nas widzą, tak nas piszą, niestety.
Z relacji uczestników mam wiedzę na ten temat. Faktycznie, błazenada i wstyd dla gminy. Miała to być merytoryczna dyskusja problemowa Goście byli otwarci na taką formę komunikacji z przybyłymi mieszkańcami. Na początku jedynie wypowiedź hodowcy pana Zdzisława P. była merytoryczna i w sposób jasny skierowana do gości. Można byłoby coś konkretnego usłyszeć, bo taki był cel spotkania. Niestety częste przerywanie i przeszkadzanie wulgarnymi krzykamii pijackim bełkotem, trwającą polemikę przerywało. Wniosek nasuwał się sam. Czy komuś czasami to nie było na rękę a może i celowe działania. Wójt gminy wciśnięty w krzesło na końcu widowni nie podjął działań aby temu zaradzić. Nic dodać, nic ująć, po raz kolejny taką postawą naraził gminę na utratę i tak już kiepskiego "za jego rządów" wizerunku. Żenada i wstyd !!! to bardzo delikatnie powiedziane, to kpiny.
OdpowiedzUsuńTaką kulturę reprezentuje forpoczta wójta.
OdpowiedzUsuńObciach dla gminy. Oni nigdy nam żadnej kasy nie przyznają za takie powitanie. Wstyd.
OdpowiedzUsuńDochodzą głosy, że wójt chce jeszcze, aby i Rada Gminy uległa jego namowom i się dogłębnie skompromitowała na najbliższej sesji. Co tam dla niego kompromitacja, co tam dobro gminy, jak stołek się wyślizguje spod tyłka.
OdpowiedzUsuńwitam serdecznie, osobiscie nie bylam na tym spotkaniu, ale z tego co sie dowiedzialam, to spotkanie bojkotowali przeciwnicy A.Z...
OdpowiedzUsuńkaren nie opowiadaj bajek dla naiwnych
OdpowiedzUsuńPanie Zbigniewie. Ja rozumiem, że osoba wójta powoduje u Pana niechęć i nie zgadza się Pan z jego polityką prowadzoną w gminie. Ale to, co Pan pisze na końcu to jest po prostu jakaś dziecinada. Wójt ma uciszać zebranych? Przecież to dorośli ludzie, powinni wiedzieć, jak się zachować na spotkaniu. Mieli całe dotychczasowe życie, aby nauczyć się podstaw kulturalnego zachowania. Niedługo będzie Pan oceniał np. pogodę poprzez pryzmat zachowania wójta. Jeśli zdecydował się Pan na zamieszczenie tej informacji na swoim blogu to niechże Pan skonkluduje to w sensowny sposób, bo to co Pan zamieścił na końcu niczego nie wnosi i jest po prostu słabe. Spodziewałem się czegoś ambitniejszego, ale po raz kolejny się zawiodłem.
OdpowiedzUsuńZnalazł się obrońca PIS-u!
OdpowiedzUsuńSądzę, że nikt nie ma wpływu, na to co pisze Pan Dulewicz. Odnosząc się dopamiętnego spotkania, podzielam jednak jego zdanie. Zasłychnięte komentarze obecnych na spotkaniu przyjezdnych gości nie odbiegają od podobnych przypuszczeń. Wójt po prostu "dał plamę". Niby, jak to sam kiedyś oznajmił: ja jestem "strażnikiem prawa i porządku w gminie" a zachował się jak skrajny prostak. Nie da się tego inaczej wytłumaczyć. To nie anomalie pogodowe a wyłącznie postawa i zachowanie wójta, niejako uśmieszkiem akceptyjącego wulgaryzmy zacietrzewionych, na wszystko, i wszystkich "reprezentantów" marginesu społecznego z lokalnego środowiska, są przyczyną takiej oceny. Wójt to przecież "działacz' komisji antyalkoholowej w gminie - nic dodać, nic ująć. Efekty widoczne !!!
OdpowiedzUsuńBaja Bara- sądząc po domenie Twojego maila śmiem wątpić, że po drugiej stronie jest ktoś poważny z kim możnaby podjąć ciekawą i owocną dysputę. Schowaj więc te swoje komentarze głęboko do "szuflady", a kompleksy lecz w trochę inny sposób. Obrońcą Pis-iorów nie jestem, wręcz przeciwnie, zwalczam tę plagę, jak tylko potrafię. Nie lubię natomiast tanich chwytów, nawet jeśli jest to wymierzone w znienawidzoną przeze mnie formację polityczną.
OdpowiedzUsuń