Wezwanie DO PAMIĘCI Na początku listopada przeżywamy Uroczystość Wszystkich Świętych (1 listopada) i Dzień Zaduszny (2 listopada). W tych dniach szczególnie licznie przybywamy na cmentarze, gdzie znajdują się groby naszych najbliższych, naszych przyjaciół i znajomych. Przynosimy znicze, kwiaty, wielu swoją wizytę na cmentarzu rozpoczyna od modlitwy. W tych dniach dajmy odzew wezwaniu do pamięci o tych, którzy odeszli. Przed kościołem WNMP w Śniadowie stoją od lewej: ks. wikariusz Antoni Kin , Irena Majewska (żona aptekarza), ks. proboszcz Antoni Puchalski , właściciel apteki przy ul. Rynek Bogusław Majewski , Halina Parowska (siedząca na schodkach) - córka właściciela ziemskiego Bronisława Parowskiego. (zdjęcie pochodzi z okresu okupacji sowiecko-niemieckiej) Odwiedzając groby, przychodzimy do ciała, ale myślimy o duchu, bo przecież ten duch, który w nich tkwił pozostawił jakiś ślad w naszym życiu, w naszym środowisku, w naszym otoczeniu. Złóżm...
Panie Zbigniewie, może chociaż krótkie wyjaśnienie dlaczego?
OdpowiedzUsuńZaskoczył mnie Pan tą informacją. Nie pytam o przyczynę, ale na pewno jest nie byle jaka. Przykro, gdyż tyle spraw w gminie jeszcze jest do poruszenia i wyjaśnienia. My nie odetchniemy, lecz wójt podejrzewam będzie dzisiaj cały w skowronkach. Teraz to dopiero będzie prowadzał, a barany będą szły. Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie.
OdpowiedzUsuńBlog jak zwykle rano otwieram i czytam wieści ze Śniadowa. Co się stało? jaka tego przyczyna? To blog prywatny, wiec decyzję trzeba uszanować. Mniemam jednak, że to chwilowa pauza. Przy okazji wtrącę swoje "trzy grosze" otóżwielu czytelników bloga nie potrafi się logować aby aktywnie uczestniczyć w czytaniu, czy pisaniu swoich komentarzy. Kończy się na zdawkowym wstępie komentarza i dalej "stop" Młodzież sobie radzi bez problemu a reszta.........Trzeba coś z tym zrobić. Dobrze byłoby aby ukazała się Wasza gazeta. To przekaz, który dociera do większej liczby zainteresowanych sytuacją w gminie. Słowo pisane i przeczytane, nawet wielokrotnie, bardziej dociera do czytelnikai daje możliwość do spokojnej analizy i zastanowienia. Rozalina
OdpowiedzUsuńTak nie można. Czytaliśmy Pana blog chętnie, a Pan zerwał z nami umowę. Fakt, że nie pisaną. Ale to nie znaczy, żeby nas tak drastycznie odciąć od konkretnych informacji. Dopiero ten fantasta teraz zacznie nas ogłupiać do reszty. Nieładnie Panie Zbyszku, nie fear play w stosunku do wiernych czytelników.
OdpowiedzUsuńPanie Zbyszku tak nie można . Dzięki Panu poznajemy prawdę , co się dzieje w naszej gminie , co odczynia ten błazen z Białego Domku. Może Wy w Śniadowie znacie wszystko na bieżąco ale my zaścianek szczepankowski nie .Nasz radny nie wie co się dzieje wokół niego , on tylko zapładnia . Przedtem chłonęliśmy prasę na którą ostatnio czekamy bardzo długo. Panie Dulewicz wręcz żądamy ,prasa lub blog a najlepiej jedno i drugie .Przepraszam , za odważne słowa ale niech Pan wie ,że cenimy sobie Pana szczerość i szanujemy ludzi z Pana otoczenia.Pozdrawiam wierni czytelnicy z parafii Szczepankowo.
OdpowiedzUsuńOgłupianych fantasmagorią wizjonera na całe szczęście dla Śniadowa i gminy już nie przybywa. Kto przejrzy na oczy i widzi co się w tym środowisku dziejezmienia swoją postawę. Trwają jeszcze ci, którzy się do tego stopnie upodlili, że nie mają już wyjścia i ci, dla których jeszcze wystarczy społecznej kasy nasztuczne wspieranie niepoprawnego szkodnika i fantasty. To jest najbardziej niebezpieczna grupa bo za pieniądze potrafi wejść w pakt z diabłem a co dopieroz kimś takim, który dla ratowania tyłka nie ma hamulców moralnych i czystoludzkich odczuć.
OdpowiedzUsuńNie ma Okna na Powiat, nie ma bloga. Konkurencja padła, więc Marek może ponownie rozwijać skrzydła za publiczne pieniądze. Przy jego talencie to za tę kasę z budżetu z wójta zrobi ponownie gwiazdę.
OdpowiedzUsuńW urzędzie radość pół na pół. Ale Pan niektórym dał satysfakcję.
OdpowiedzUsuńA może wygaszenie mandatu wójta to kwestia kilku dni i dlatego istnienie bloga nie ma już sensu bo nie będzie o czym i o kim pisać?
OdpowiedzUsuńJesteś w błędzie baja -bara,nie sądzę aby tak było. Znając ludzi zaangażowanych w walce ze złem jaki zgotowała nam lokalna władza na czele z wójtem w trwającej kadencji - oni nie spoczną. To praktycznie w większości członkowie stowarzyszenia a celem ich jest dobro gminy, wójt tego nie rozumiejący jest tylko przeszkodą w realizacji tych celów. Wójt ma władzę a stowarzyszenie prawo do działania. Brak porozumienia pomiędzy władzą a ruchem społecznym spowodowało taką sytuację. Ignorancja i egoizm wójta zapewne doprowadza go do białej gorączki a dlaczego? no bo stowarzyszenia nie może straszyć zwolnieniem, nie może zapłacić sutą nagrodą za lojalność, nikt tu się nie boi jego krzyków czy poniżania, stowarzyszenia nie da się kupić, ze stowarzyszeniem można wyłącznie rozmawiać.Jednak zbyt wielkie różnice poglądowe na temat rozumienia działalności na rzecz dobra gminy a nie tylko sposobu na życie i "skoku na intratną kasę" nie wróżą zażegnania konfliktu.Choć kto wie ? w takich przypadkach ruch zawsze należy do władzy.Tak, tylko wtedy, gdyby wójtem była osoba kompetentna a nie ignorant z zapędami autokraty traktującym gminę jak prywatny folwark
OdpowiedzUsuńPanie Zbyszku tak nie można. To Pan nas wciągnął swoimi artykułami w tę dyskusję i możliwość trzeźwej oceny rzeczywistości. Blog jest potrzebny. Bez względu na przyczyny decyzja o zawieszeniu jest zła, żeby nie powiedzieć niepoważna. Osierocił Pan tylu czytelników. Nieładnie!!!
OdpowiedzUsuńbedzie nam Pana brakowalo, tyle dobrego Pan zrobil dla naszej gminy, powinni Panu dac za to jakas nagrode, to przykre ze wraca Pan w swoje rodzinne strony pozdrawiam zycze powodzenia moze tam Pan cos wiecej wywalczy
OdpowiedzUsuńkaren i znów przeholowałaś z wódeczką...
OdpowiedzUsuńStowarzyszenie powinno zlecić biegłym rozliczenie kosztów drogi w Jakaci. Tam dopiero przewalono kasę.
OdpowiedzUsuńOj, karen, karen, powinni Ci ogolić i do przedszkola wysłać.
OdpowiedzUsuńlub na odwyk, żeby karen pod płotem zimą nie zamarzła...
OdpowiedzUsuń