Fakty i opinie
Jak szwajcarski zegarek
Golf BLM GE12
Wpadł w nasze ręce zadziwiająco fantastyczny dokument, choć niewinnie nazywa się „Grafik jazdy... Golf BLM GE12”. Papier ten, który jest rozpisaniem kilometrów jakie wójt gminy Śniadowo pokonywał w miesiącu listopadzie 2008 r. (zapewne w interesie gminy) został sporządzony z iście zegarmistrzowską dokładnością. Wynika z niego, że pojazd, którym porusza się nasz pryncypał jest unikatem w śród tych marek pojazdów, a właściwie pojazdów wszelkich, jakie napędzane są popularną etyliną. Firma Volkswagen za takie osiągi powinna wójtowi naszemu panującemu ufundować niezwykłą nagrodę, w postaci nowej fury, najlepiej na ful wypasionej.
Popatrzcie drodzy czytelnicy:
Proszę przeanalizować pozycję po pozycji, w listopadzie 2008 r. wójt prześmigał 1675 km. Jakiegoż to zdolnego kierowcę i dysponenta posiada ten gminny pojazd, że ile i jak by nie jeździł, z góry czy pod górę, do stolicy powiatu czy stolicy województwa, za każdym razem, z dokładnością iście szwajcarską spala na 100 km 7 litrów paliwa. Za każdym razem, na każdej trasie, bez względu na dzień tygodnia, wychodzi 7 l na 100 km. Genialny pojazd, genialny kierowca, genialny szef. Nie jest natomiast według mnie genialny, choć dobrze opłacany przez podatnika, twórca tego gigantycznego bzdetu, który po skomplikowanym matematycznym retuszu, jak widać powyżej, przybrał formę dokumentu.
Więcej o rozpisywaniu paliwa na autko (także licznych dokumentów na tę okoliczność spłodzonych), którym śmiga wójt – w poniedziałek. Będzie o czym mówić, we wtorek bowiem mam ogromny zaszczyt świadkować w Sądzie Pracy w sprawie pracownika, któremu wójt wręczył po X latach pracy wypowiedzenie. Będzie o dokumentach, Prawie prasowym, informatorach, uczciwości i demokracji. Obiecuję.
a gdzie są rozpisane dojazdy po wójta do domu, bo nasz wójt pieszą do pracy nie chodzi...
OdpowiedzUsuńPrawda. Przeliczyłem każdy dzień jazdy wójta. W każdej pozycji wychodzi 7 litrów na 100 kilometrów. Ale jaja!!!!!!!!! Szwajcaria w Śniadowie!!!!!!!! Ten wóz to ma dopiero silnik ustawiony!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńTak się składa. że na sposobie rozliczania paliwa znam sie nieco. To proste jak konstrukcja cepa, ale trzeba robić to na bieżąco a nie po kilku miesiącach. Dorabianie dokumentów to w urzędzie normalność, ale to również przestepstwo. Uczestnicy tego procederu sami i to na siłę pchają sie w ręce wymiaru sprawiedliwości. Jeżeli robi sie to nierzetelnie a jeszcze są na to dowody, wpadka pewna. Niejednemu ten samochód, będzie się śnił po nocach. Wspomnę o kolizji tego auta, to nadal sprawa aktualna. Może wójt wyjaśni opinii publicznej szczegóły tego zdarzenia, koszty i kto za to zapłacił. A może to zrobi przewodniczacy komisji rewizyjnej, bo przecież taki fakt, komisja zapewne doskonale zna.
OdpowiedzUsuńA ja to chyba sobie kupie podobny samochód albo poczekam jak w gminie będzie wyprzedaż. Zazdroszczę takiego spalania.
OdpowiedzUsuńA gdzie sa rozpisane częste wyjazdy wójta na kolacyjki w Konopkach? a jakie sprawy są załatwiane w Kisielnicy za Łomżą? kto tam jeździ i kto rozpisuje te "delegacje "Czerwony gminny Golf, tam też był widziany.Szasta sie publicznymi funduszami na prawo i lewo. Co skarbnik na to odpowie?
OdpowiedzUsuńPanie Dulewicz,tylko proszę bez takiego patosu. Jedź Pan tam i powiedz, co musisz, ale nie kreuj się Pan na postać niemalże biblijną. Chyba dobrze zrobiłem nie zapisując się do stowarzyszenia. Widzę, że ma Pan jakiś problem...Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń