Z ostatniej chwili

Kurator Podlaski
nie odrobił lekcji – cz. 2


Ministerstwo Edukacji Narodowej poniższym pismem udowadnia, iż w sprawie nauczycieli Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Śniadowie (dotyczącej wniosku o odwołanie M. Gruszczyńskiej ze stanowiska dyrektora) Kuratorium Podlaskie bagatelizowało i próbowało zamieść pod dywan bardzo poważną sprawę.

  
   

Do sprawy powrócimy w poniedziałek.


Komentarze

  1. kro_kus@op.pl22 maja 2009 03:27

    A to dziewczynki zadziałały. Kurator Kiszkiel dostał polecenie z samego ministerstwa, aby pilnie zająć się sprawą. Brawo nauczyciel.

    OdpowiedzUsuń
  2. kro_kus@op.pl22 maja 2009 03:37

    Za d... tego kuratora.

    OdpowiedzUsuń
  3. kro_kus@op.pl22 maja 2009 03:38

    Skarbnik też za d...

    OdpowiedzUsuń
  4. urzedniczka_ug@op.pl22 maja 2009 03:44

    Kurator, wójt i dyrektorka to państwo w państwie.

    OdpowiedzUsuń
  5. urzedniczka_ug@op.pl22 maja 2009 03:46

    Brawo panie Zbyszku. Przejrzyjcie uchwały i zapytajcie panią Skarbnik czemu jest tak A NIE TAK.

    OdpowiedzUsuń
  6. gru_cha_cha@vp.pl22 maja 2009 04:35

    Kompromitacja wójta, kuratora, dyrektorki, radnych. Wstyd.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Prowokacje

Wspomnijmy

Opinie