Opinie
Dostaną kasę
DLA GMINY FIGA...
Kierownik gminy jak zwykle rozwalił kupę kasy, zaangażował mnóstwo ludzi a z pomysłu odnowy centrum Śniadowa klapa. Klapa kolejna, którą bez obaw można nazwać kompromitacją. Ościenne gminy dostaną wielki szmal na rewitalizację swoich gminnych ośrodków, my zaś za sprawą obrotności lub nieobrotności wójta dostaniemy przysłowiową figę. Z odnowy centrum nici.
Na marginesie:
- wójt wydał szmal i poświęcił czas oraz pracę wielu ludzi, aby można było odnowić centrum Śniadowa. Pozostanie po staremu, tylko kasy mniej;
- miała być hala sportowa w Szczepankowie. Zakończyło się na obiecankach. Pozostanie po staremu – bez hali, tylko kasy mniej;
- wójt wydał niemal 80.000 złotych na dokumentację inwestycji na przebudowę budynku komunalnego oraz budowę ośrodka kultury. Po pierwsze pomysł to poroniony, po drugie nierealny. Pozostanie po staremu, tylko kasy mniej. W tej sprawie weryfikujemy dokumenty i lada chwila pokażemy, jak bezmyślnie (po drodze manipulując papierami i datami) rozpieprzono blisko 80.000 złotych z gminnej kasy.
DLA GMINY FIGA...
Kierownik gminy jak zwykle rozwalił kupę kasy, zaangażował mnóstwo ludzi a z pomysłu odnowy centrum Śniadowa klapa. Klapa kolejna, którą bez obaw można nazwać kompromitacją. Ościenne gminy dostaną wielki szmal na rewitalizację swoich gminnych ośrodków, my zaś za sprawą obrotności lub nieobrotności wójta dostaniemy przysłowiową figę. Z odnowy centrum nici.
Na marginesie:
- wójt wydał szmal i poświęcił czas oraz pracę wielu ludzi, aby można było odnowić centrum Śniadowa. Pozostanie po staremu, tylko kasy mniej;
- miała być hala sportowa w Szczepankowie. Zakończyło się na obiecankach. Pozostanie po staremu – bez hali, tylko kasy mniej;
- wójt wydał niemal 80.000 złotych na dokumentację inwestycji na przebudowę budynku komunalnego oraz budowę ośrodka kultury. Po pierwsze pomysł to poroniony, po drugie nierealny. Pozostanie po staremu, tylko kasy mniej. W tej sprawie weryfikujemy dokumenty i lada chwila pokażemy, jak bezmyślnie (po drodze manipulując papierami i datami) rozpieprzono blisko 80.000 złotych z gminnej kasy.
Wójt w swoim stylu próbuje nabrać naiwnych oraz nieodpowiedzialnych konsumentów publicznych pieniędzy, którzy los gminy mają głęboko gdzieś. Szkoda gadać.
OdpowiedzUsuń