Na żywo
POGOTOWIE STRAJKOWE
w ZS-P w Śniadowie
- godz. 14.45
Dzień poświęcony Pogotowiu Strajkowemu dobiegł końca. Przebiegał w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku, w świadomości troski o dobro wspólne i solidarności. Nauczyciele wykazali pełną odpowiedzialność i powagę sytuacji. Nikt nie ucierpiał, a przede wszystkim dzieci otoczono jak zwykle troskliwą opieką.
Przynajmniej na ten czas nikt nie jest w stanie przewidzieć, czym zaowocuje dzisiejszy dzień. Dzisiejsze Pogotowie Strajkowe to niewątpliwie kolejny poważny sygnał, że w Zespole Szkolno - Przedszkolnym w Śniadowie nadal atmosfera w relacji grono nauczycielskie - dyrektorka nie uległa poprawie, a problem wciąż przybiera na wadze.
Z racji pisma, jakie w dniu dzisiejszym otrzymałem od Podlaskiego Kuratora Oświaty, w którym pan Kurator pozwala sobie kpić z demokracji, lekceważyć zapisy Konstytucji RP, bagatelizować problem oraz lekceważyć zapisy Ustawy O stowarzyszeniach i wprowadzać bezpodstawnie wątek religijny z personalnym wyszczególnieniem - czuję się wywołany do tablicy i jestem zmuszony, aby w najbliższych dniach powrócić na blogu oraz w "Oknie na Powiat" do tematu konfliktu w Zespole Szkolno - Przedszkolnym w Śniadowie, ale z większym uszczegółowieniem problemu w oparciu o posiadane przez redakcję "Okna na Powiat" dokumenty. Doszło bowiem do sytuacji, że nikt nie ma racji a wyłącznie Kurator Oświaty i dyrektorka, która ze szkoły zrobiła piekło. I to jest dramat. Dramat Podlaskiego Kuratora Oświaty i rodzynka w osobie dyrektorki Małgorzaty Gruszczyńskiej. Ale i dramat 22 nauczycieli, których władza w imię nie wiadomo czego próbuje sprowadzić do roli bezwolnych instrumentów.
Naprawdę jest o czym pisać.
w ZS-P w Śniadowie
- godz. 14.45
Dzień poświęcony Pogotowiu Strajkowemu dobiegł końca. Przebiegał w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku, w świadomości troski o dobro wspólne i solidarności. Nauczyciele wykazali pełną odpowiedzialność i powagę sytuacji. Nikt nie ucierpiał, a przede wszystkim dzieci otoczono jak zwykle troskliwą opieką.
Przynajmniej na ten czas nikt nie jest w stanie przewidzieć, czym zaowocuje dzisiejszy dzień. Dzisiejsze Pogotowie Strajkowe to niewątpliwie kolejny poważny sygnał, że w Zespole Szkolno - Przedszkolnym w Śniadowie nadal atmosfera w relacji grono nauczycielskie - dyrektorka nie uległa poprawie, a problem wciąż przybiera na wadze.
Z racji pisma, jakie w dniu dzisiejszym otrzymałem od Podlaskiego Kuratora Oświaty, w którym pan Kurator pozwala sobie kpić z demokracji, lekceważyć zapisy Konstytucji RP, bagatelizować problem oraz lekceważyć zapisy Ustawy O stowarzyszeniach i wprowadzać bezpodstawnie wątek religijny z personalnym wyszczególnieniem - czuję się wywołany do tablicy i jestem zmuszony, aby w najbliższych dniach powrócić na blogu oraz w "Oknie na Powiat" do tematu konfliktu w Zespole Szkolno - Przedszkolnym w Śniadowie, ale z większym uszczegółowieniem problemu w oparciu o posiadane przez redakcję "Okna na Powiat" dokumenty. Doszło bowiem do sytuacji, że nikt nie ma racji a wyłącznie Kurator Oświaty i dyrektorka, która ze szkoły zrobiła piekło. I to jest dramat. Dramat Podlaskiego Kuratora Oświaty i rodzynka w osobie dyrektorki Małgorzaty Gruszczyńskiej. Ale i dramat 22 nauczycieli, których władza w imię nie wiadomo czego próbuje sprowadzić do roli bezwolnych instrumentów.
Naprawdę jest o czym pisać.
Panie Dulewicz, Pańska relacja z pogotowia strajkowego daje jednoznacznie sporo do myslenia. W tej sytuacji Pana postać jawi mi się jako głownego podżegacza do buntu. Pański sposób relacji oraz obecność we właściwym miejscu, o właściwej porze zastanawia. Musi Pan doskonale znać środowisko nauczycielskie, jest Pan super przygotowany do tej akcji, no i ta relacja na żywo - po prostu imponujące. Pomijam ostatni wpis i patetyczny ton wypowiedzi mający rzekomo na celu troskę o dobro wspólne. Czy to czasami nie jest w Pana przypadku zjawisko podżegania łańcuszkowego? Pojęcie to istnieje w doktrynie i teorii prawa karnego. Na gruncie art. 18 § 2 kodeksu karnego będzie to oznaczało podżeganie do popełnienia podżegania albo w przypadku art. 18 § 3 kodeksu karnego podżeganie do pomocnictwa. Art. 18 kk mówiąc o czynie zabronionym określa, że chodzi o określony typ przestępstwa, a także podżeganie czy pomocnictwo jako formy zjawiskowe popełnienia przestępstwa. Taki wniosek należy wysnuć z wykładni art. 18 kk. W praktyce będzie więc to możliwe, by skazać osobę za taki czyn. Stąpa Pan po bardzo cienkim lodzie...
OdpowiedzUsuńfacet z prawem to ty wyraźnie jesteś na bakier/o jakich czynach zabronionych mowa/z tego co czytam to autor bloga bardzo dobrze zna prawo/czyli strachy na lachy/luka... na czyje zlecenie działasz/
OdpowiedzUsuńjak to na czyje na takich oszolomow jak yrektor szkoly ta pani to jakis oszolom zreszto jaka to pani na panio to trzeba miec wyglod a ta osoba nie ma takiego toc to widac od razu ze to taki odpad z lomzy
OdpowiedzUsuńZapoznałem się z art 18 kk, że to lukas... próbuje podżegać, a na czyje zlecenie? Nie mam pojęcia. Chyba nie nauczycieli.
OdpowiedzUsuńRadze temu znawcy prawa zapoznac sie z prawem prasowym.Jak tam opisana jest relacja czy korespondencja z jakichkolwiek wadarzeń i w jaki sposób bez naruszenia prawa można uzupełniać komentarzem sprawozdawcy. Sposób pisania na blogu nie łamie w najmniejszym stopniu prawa prasowego, jest autentyczne i rzetelne bez owijania w bawełne. Moze właśnie dlatego to komus przeszkadza, przyzwyczajonemu do pochlebstw i wazeliniarstwa.
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam art. 18 kodeksu karnego i jego prawne interpretacje. Zdaje mi się, że ten luk... ma poważne problemy e zrozumieniem tego co czyta. Nauczyciele nie dajcie się nabrać na takich podżegaczy jak luk... Anonim działający na zlecenie. W czyim imieniu ten człowiek straszy? Z tego co wiem to zorganizowane pogotowie strajkowe w szkole było pod każdym względem legalny. Ktoś chyba boi się zapowiedzi strajku ostrzegawczego i błądzi po omacku. Znam nauczycieli, nie dadzą się zastraszyć takim anonimom. Życzę powodzenia w walce o swoje drodzy pedagodzy.
OdpowiedzUsuńLukas widzę że znasz prawo,może byś się zatrudnił w gminie a może jesteś zatrudniony? A może ktoś ci podpowiada i piszesz co ci każą ciekawe co z tego masz bo jednemu wójt kupił laptopa i drukarkę a co ty masz za pisanie bredni?
OdpowiedzUsuńHmm, kogo my na tym blogu mamy, tzn. chodzi mi o przydupasów. Tak więc ciągle widzę kufla28, obywatela 007, zytę435, kamaszki, śniadowiaka. Niewielu Was, jak na ruch w którym Dulewicz pokładał tak wielkie nadzieje. Pisząc o setkach i tysiącach chyba Was pomnożył nieopatrznie... To już jego problem. Fakt jest jeden - chcesz facet rozwalić gminę. Atakujesz wójta, nakręcasz i tak już napietą sytuację w szkole. Chciałoby się powiedzieć "nosił wilk razy kilka, poniesli i wilka". Z niecierpliwością czekam na wybory. To one pokażą te "tysiące".
OdpowiedzUsuńa kto tu kogo straszy? Prosze się wczytać w to co pisze i pozniej ferować wyroki.
OdpowiedzUsuńTen kawaler z Szerokiej roz pie przył już wszystko. Więcej roz pie przyć się nie da. Trzeba raczej myśleć o zbieraniu tego bałaganu do kupy i ratowaniu co jest jeszcze do uratowania. Uważam że działania stowarzyszenia Solidarna Gmina spowodowały, że wreszcie zostanie zatrzymane kompromitowanie gminy. Czas by ludzie odsapnęli od psychopaty, który prawo i ludzi ma za nic. Powinniśmy się zająć szukaniem kandydata, który ten bałagan uporządkuje. Jako urzędniczka wiem co mówię, przeżyłam przez ostatnie dwa lata gehennę. Ktoś kto broni ludzi psychicznie chorych pełniących funkcje publiczne to zapewne egoista broniący swojego interesu lub dobrze opłacany człowiek do bronienia zgranej karty.
OdpowiedzUsuńPrawda jest taka. Gdyby nie Pan Dulewicz i jego wypowiedź w Oknie na Powiat na temat sytuacji w szkole, do dzisiaj byłybyśmy upadlane, upokarzane i poniewierane. Autor tego bloga spowodował, że ktoś w ogóle zainteresował się piekielną atmosferą w szkole. Przez prawie rok czasu sygnalizowaliśmy różnym instytucjom, którym podlega szkoła, o prywatnym folwarku jaki zbudowała sobie dyrektorka. Nikt się tym nie chciał zainteresować. Pisanie bzdur, że Pan Dulewicz czy stowarzyszenie rozwalają szkołę czy gminę, to nieporozumienie i łgarstwo. Takie rzeczy może pisać osoba, która nie zaznała od pracodawcy tyle upokorzeń co my. Historia gminy już niedługo pokaże, że Pan Dulewicz i stowarzyszenie uratowali gminę przed moralną i ekonomiczną zagładą. Ten internauta broniący wójta nie ma wstydu lub nie wie o czym mówi lub dostaje grubą kasę za pisanie głupstw. Dodam, że informacje na temat prywatnego życia autora bloga gó wno mnie obchodzą. Bo co ma piernik do wiatraka. Ten broniący wójta i dyrektorki internauta najlepiej niech się podpisze imieniem i nazwiskiem i poda choć jeden argument, że wszyscy walczący o normalność w tej gminie błądzą czy kłamią. Panie Dulewicz ten anonimowy facet klasycznie podpada pod art. 18 kk, gdyż podżega do tolerowania głupoty, bezprawia i sobiepaństwa. To podżegacz i powinien Pan usuwać jego wpisy. Mamy dość mącenia dla ratowania głupiej władzy.
OdpowiedzUsuńMoże odpowiedzmy sobie na pytania:1. Dlaczego wójt nie złożył wniosku o rewitalizację skwerka w Śniadowie?2. Ile kasy poszło i jeszcze pójdzie na dzierżawę dworca PKP?3. Ile jeszcze tysięcy trzeba będzie dokładać do ZGK?4. Ile wzrosły wydatki na administrację od początku tej kadencji?5. W jaki celu powstało tyle bezproduktywnych etatów w ug i jednostykach podległych?6. Ile w ciągu tych dwóch lat wydano kasy na wojaże wójta do Warszawy? I jak to zaprocentowało dla gminy i jej mieszkańców?7. Czemu cztery urzędniczki z ug skończyły u psychiatry?8. Czemu wójt nie odpowiedział za samowolę budowlaną przerabiając dach ug? I komu ten kosztowny zegar potrzebny?9. Konkretnie, dlaczego nie ukazuje się gazeta Nasza Gmina?10. Kim jest wójt, że na zadane pytania mieszkańców podczas sesji odpowiada: a teraz pan pójdzie do spowiedzi, a teraz pan pójdzie do komunii?11. Ile i jakie nagrody otrzymują pracownicy ug?12. Kim jest wójt, że lekceważy wszystko i wszystkich?13. Dlaczego zaniechano budowy hali sportowej w Szczepankowie?14. itd. itp. itd. itp. itd.Porozmawiajmy o problemach gminy. Szczerze.
OdpowiedzUsuńJedynak w tym towarzystwie, który od czasu do czasu próbuje opowiadac się za zgniłą atmosferą i marazmem spowodowanym przez obecnego pryncypała, w naszej gminie i w samym Śniadowie, to jakiś nawiedzony osobnik. Niby po tresci i pisowni mozna domniemywać, że nauki pobierał - ale tylko pobierał. Korzyści, to mu nie przyniosło wielkich. Opowiadajac sie za chorą władza, wystawia sobie kiepską ocenę, tak kiepską, jak kiepska jest ta nasza dzisiejsza władza.Niby cytaty i pisaty a pisząc takie treści dyskwalifikuje się dokumentnie, oszołomstwo pryncypała, widocznie i jemu sie udzieliło. Nie próbujcie lukasa wyprowadzać z błędu, daremny trud, osoba niereformowalna.
OdpowiedzUsuńNo właśnie, może lukas podejmie merytoryczna dyskusje na wypunktowane tematy. Może ma lepsza wiedzę od Dulewicza czy stowarzyszenia, niech przedstawi swoje, tylko rzeczowe argumenty. Ludziom dopiero otworzyły sie oczy, po przedstawieniu faktów. liczb, czy sum. Do tej pory niewiedza o gospodarce samorządowej w gminie była katastrofalna, zdecydowana wiekszość nie miała o tych sprawach zielonego pojęcia. Właśnie dzieki nagłaśnianiu problemów w szkole czy o niegospodarności wójta, szastającego naszymi pieniedzmi na lewo i prawo, nastąpiło przebudzenie społeczności lokalnej, inaczej już się zaczyna postrzegać prywatę wójta za pieniądze podatników.Rozliczony zostanie niebawem, wraz z radnymi.
OdpowiedzUsuńObserwuję działania stowarzyszenia od samego początku. Moim zdaniem obrali dobry kierunek. Nie sądzę, by ludzie byłej władzy odgrywali w tym zespole zasadniczą rolę. Wróży to dobrze na przyszłość. Pojedyncze sygnały wójtowych stronników nie powinny zmniejszać aktywności tej organizacji. Stowarzyszenie z moich obserwacji i rozmów z mieszkańcami ma już bardzo silną pozycję w gminie. Przeciwnicy stowarzyszenia jacy od czasu do czasu pojawiają się na tym blogu są skowytem tracących przedpole. Ten rok rozstrzygnie czy gmina dalej będzie popadać w marazm, czy też dojdzie do nowego otwarcia pozwalającego pchnąć nas na tory pozytywnych zmian. No i potrzeba nam pilnie normalności. Takie gwarancje daje stowarzyszenie, wynika z ich publicznej aktywności. Stawiam na nich i wszystkich, którzy w mniejszym czy większym stopniu im sprzyjają. Tylko w ten sposób obronimy się przed utopijnymi pomysłami wójta, jego obiecankami bez pokrycia i trwonieniem publicznych pieniędzy. Nie przejmujecie się tą prostacką krytyką, oni niewiele mogą, róbcie swoje.
OdpowiedzUsuńwitaj luka!Całkowicie ciebie popieram.wystarczy poczytać wpisy ww. "żołnierzy Dulewicza" Przecież oni przeczą samym sobie.Najpierw piękne wywody o rzekomej uczciwości prawdzie i dobroci tych tzw.tysięcy a tylko spróbójcie skontrować którąś wypowiedz to zaraz do gardła się rzucają i co jest najśmieszniejsze używają słowa "anonim". Wdałem się kiedyś w jakoby pojedynek z jednym takim to narobił gnoju zamilkł i zmienil nick bo ten styl pisania jest dalej.Nie będę się więcej rozpisywał,ale jeszcze jedno wtrącę Zbyszek czekam na spełnienie twojej życiowej misji!!!. A wiesz luka co jest najlepsze? Powiem ci co!Ci blogowicze co ich wymieniłeś w poprzednim wpisie to zwykli dywersanci!!W dzień siedzą na ciepłych posadkach podległych wójtowi lub klepią swoje całkiem dochodowe interesy,a jak siadają przed monitorem komputera zmieniają się w rycerzy!! szkoda że z zakutymi łbami o ołowianymi dupskami.... pozdrawiam i slużę pomocą w tępieniu tego nawiedzonego kołtuna!!!!
OdpowiedzUsuńMoże zaczniemy na temat: wójt to zrobił dobrze, to zrobił źle. Chętnie poczytam o pozytywnych działaniach wójta, tym bardziej, że takich nie znam. A może takowe są? Luka i wiedzmina... mają do komentatorów pretensje, że coś ujawniają, ale nie potrafią argumentami się temu przeciwstawić. Po analizie wielomiesięcznych wpisów na tym blogu, odnoszę wrażenie, że od czasu do czasu na strony komentarzy wpada kołtuństwo w liczbie i jakości lichej i nie dość że pie przy nie na temat, to na dodatek broni kogoś, kto już dawno uległ dekapitalizacji na własne życzenie. Powtórzę, napiszcie co wójt zrobił dobrze, co zrobił źle. Wtedy można wymienić informacje, poglądy i spowodować merytoryczną polemikę. Tym czasem prukacie nie na temat i macie jeszcze pretensje, że was atakują "rycerze Dulewicza". Może stowarzyszenie i sam Dulewicz kłamią opisując poczynania obecnej władzy i wprowadzają czytelników w błąd. Trzeba to skonkretyzować, a nie prukać bez sensu.
OdpowiedzUsuńjeśli tyle nauczycielek twierdzi, że coś jest nie tak z panią dyrektor, to znaczy, że tak jest i jeden podżegacz nie ma tu nic do gadania; jak zwykle zaczyna się rozmowa na wszystkie tematy, oprócz tego, o którym jest mowa w treści wpisu; niektórzy są mam wrażenie jak zdarta płyta... kim jest dulewicz, kim są jego zwolennicy, itp., ludzie, zacznijcie być bardziej konkretni.
OdpowiedzUsuńKufel, cokolwiek napiszę to i tak Ty tego nie ogarniesz. Nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji skoro ograniczasz swoje podejrzenia do rzeczy materialnych.
OdpowiedzUsuńLuka i Wiedzma. Heheheheh Rycerze Wójta.
OdpowiedzUsuńoj lukasik.ty coś wiesz na temat tego laptopa no a jeśli chodzi o partnerstwo do dialogu z tobą .ty nie dorosłeś i nie szybko dorośniesz do rozmów szkoda dla ciebie czasu
OdpowiedzUsuńa Ty kufel zanim zaczniesz coś pisać weź szybki kurs języka polskiego. Panu Dulewiczowi gratuluję takiego przydupasa - analfabety. Biorąc pod uwagę niechlujstwo w piśmie miewam, że kufel to Twój znak rozpoznawczy?
OdpowiedzUsuńCo miewasz?
OdpowiedzUsuń