Fakty i opinie
Komisja Rewizyjna do dzieła cd.
Są MOCNE PRZESŁANKI
działania na szkodę gminy
Przed kilkoma dniami mieliśmy późno wieczorną wizytę. Do drzwi siedziby redakcji zapukał pracownik (co może odnosić się zarówno do kobiety jak i mężczyzny) Urzędu Gminy w Śniadowie. Ze zrozumiałych względów pracownik ów trząsł się jak osika. Już na wstępie otrzymaliśmy sygnał, iż zna ustawę Prawo prasowe, bo powołał się na jej art. 12 i art. 15 i poprosił o anonimowość, z uwagi na obawę utraty pracy – padło na koniec wstępu. Z ust pracownika odebraliśmy niezawiłą i krótką informację oraz ksera czterech dokumentów z pozoru niewinnych. Już krótka analiza ich treści zrodziła przesłankę o możliwości popełnienia przestępstwa na szkodę gminy, prawdopodobnie tytułem zapłacenia znacznie zawyżonej kwoty za drobne roboty remontowe wykonane w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Śniadowie wg zlecenia WSG.2222-48A/08 z dn. 06.11.2008 r. (treść zlecenia poniżej).
Z przekazanego nam ksera notatki służbowej sporządzonej przez członka Komisji Odbioru tych robót z dn. 11.12.2008 r. wynika, że wykonano drobne roboty remontowe na maksimum kwotę rzędu 1000 złotych. (treść notatki poniżej)
Natomiast faktura z dn. 14.11.2008 r. wystawiona rzekomo z tytułu wykonania tych robót – blisko miesiąc przed odbiorem – opiewa na kwotę 3.500 złotych, z płatnością do 28.11.2008 r. a więc grubo przed terminem odbioru robót. (faktura poniżej)
Odbioru robót dokonała trzyosobowa komisja w dn. 11.12.2008 r. (protokół poniżej)
W świetle powyższego powstaje niewątpliwie przesłanka o możliwości dopuszczenia się nadużycia a tym samym nie można wykluczyć popełnienia przestępstwa na szkodę gminy.
Z uwagi na te okoliczności i wyżej wymienione obawy pracownika, zobowiązani ustawą Prawo prasowe skierowaliśmy o tym fakcie zawiadomienie do kompetentnej instytucji.
Powołując się na Rezolucję Parlamentu Europejskiego o Poufności Dziennikarskich Źródeł Informacji z dn. 18 stycznia 1994 r. czujemy się zwolnieni od przedstawiania szczegółów ww. sprawy.
Są MOCNE PRZESŁANKI
działania na szkodę gminy
Przed kilkoma dniami mieliśmy późno wieczorną wizytę. Do drzwi siedziby redakcji zapukał pracownik (co może odnosić się zarówno do kobiety jak i mężczyzny) Urzędu Gminy w Śniadowie. Ze zrozumiałych względów pracownik ów trząsł się jak osika. Już na wstępie otrzymaliśmy sygnał, iż zna ustawę Prawo prasowe, bo powołał się na jej art. 12 i art. 15 i poprosił o anonimowość, z uwagi na obawę utraty pracy – padło na koniec wstępu. Z ust pracownika odebraliśmy niezawiłą i krótką informację oraz ksera czterech dokumentów z pozoru niewinnych. Już krótka analiza ich treści zrodziła przesłankę o możliwości popełnienia przestępstwa na szkodę gminy, prawdopodobnie tytułem zapłacenia znacznie zawyżonej kwoty za drobne roboty remontowe wykonane w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Śniadowie wg zlecenia WSG.2222-48A/08 z dn. 06.11.2008 r. (treść zlecenia poniżej).
Z przekazanego nam ksera notatki służbowej sporządzonej przez członka Komisji Odbioru tych robót z dn. 11.12.2008 r. wynika, że wykonano drobne roboty remontowe na maksimum kwotę rzędu 1000 złotych. (treść notatki poniżej)
Natomiast faktura z dn. 14.11.2008 r. wystawiona rzekomo z tytułu wykonania tych robót – blisko miesiąc przed odbiorem – opiewa na kwotę 3.500 złotych, z płatnością do 28.11.2008 r. a więc grubo przed terminem odbioru robót. (faktura poniżej)
Odbioru robót dokonała trzyosobowa komisja w dn. 11.12.2008 r. (protokół poniżej)
W świetle powyższego powstaje niewątpliwie przesłanka o możliwości dopuszczenia się nadużycia a tym samym nie można wykluczyć popełnienia przestępstwa na szkodę gminy.
Z uwagi na te okoliczności i wyżej wymienione obawy pracownika, zobowiązani ustawą Prawo prasowe skierowaliśmy o tym fakcie zawiadomienie do kompetentnej instytucji.
Powołując się na Rezolucję Parlamentu Europejskiego o Poufności Dziennikarskich Źródeł Informacji z dn. 18 stycznia 1994 r. czujemy się zwolnieni od przedstawiania szczegółów ww. sprawy.
Moje przypuszczenia zapewne sie sprawdzą, składniki na "pasztet" są kompletowane. Im lepszej będą jakości, tym lepszy wyjdzie produkt finalny. Oczywiście samo gotowanie ma istotne znaczenie. Później nieco przypraw do smaku i produkt gotowy. Bywają różne smaki, ten wyrób, przypuszczam, będzie ze sporą domieszką pieprzu pomagającego w szybkim trawieniu. Życzę smacznego !
OdpowiedzUsuńKomisja rewizyjna jest w tym samorządzie ubezwłasnowolniona. Jednego żona pracuje, ale coś słabo bo mąż komisjant zbiera za nią kasę, drugiego komisjanta córka jest na garnuszku gminy, trzeciego teściowa. Oni niczego nie sprawdzą. Wójt im wiecznie powtarza: wy mi żadnych rachunków nie będziecie sprawdzać. To o co w tym chodzi? Prywatny ug jest w Śniadowie czy co? Rozwiązać tą prywatę i to migiem. Wójt zaraz kredyty będzie brał i też rozpie przy dla ratowania du p y. Panowie radni bezradni, hahahaha. Jak to dobrze publiczną ksę brać. Ciekawe kto to spłaci? My, ku r wa MY.
OdpowiedzUsuńSprawdźcie jak to wyglądało z remontem dworca PKP. rada dała 5.000 zł, a wójt wydał ponad 10.000 zł. Tam dopiero są jaja. Tylko szybko żeby nie zamieszali papierami. A może już macie kwity, kto wie?
OdpowiedzUsuńW kampanii dwa lata temu pisali że były wójt to złodziej. Ciekawe jak tego nazwą podczas wyborów. Żenada. Takiego głupiego gospodarza jeszcze gmina nie miała.
OdpowiedzUsuńTrzeba wziac paly i rozegnac to towarzystwo z bialego domku.Oczywiscie pierwszych radnych ,Oni czynia wiecej zla niz ten psychopata.Pracuja pod jego dyktando. DO RADNYCH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.Czy te kilka marnych groszy ktore bierzecie jest wazniejsze od waszego sumienia ,od dobrej opini wsrod naszego spoleczenstwa.Pomyslcie czy warto zadawac sie z tym czlowiekiem ,czlowiekiem bez HONORU bez BOGA bez OJCZYZNY.Wyjasniam honoru nie ma za grosz BOG juz mu niepotrzebny a ojczyzne tez by sprzedal aby nadazyla sie okazja.Taki z niego czlowiek i PATRIOTA, Z POWAZANIEM
OdpowiedzUsuńCo do radnych, to Zyta masz rację, są to ludzie skompromitowani do bólu. Pełne zaciemnienie umysłowe. Oni popularnie rzecz biorąc olewają dobro gminy. Nawet dla przyzwoitości, nie powinni przegłosować sobie podwyżki.Dzięki wójtowi budżet topnieje, niuzasadnionymi wydatkami a radni zamiast to kontrolować i powstrzymać, ciągną jeszcze dla siebie. Oczywiście mam na myśli, tych radnych z "zabetonowanymi" głowami, jak sobie policzyłem, to jest ich dziesiątka.Takich to i Lee Merwin nie wybrałby do swojej słynnej dziesiątki, wstepny casting, to dla nich, pewna dyskwalifikacja.
OdpowiedzUsuń