Prowokacje

Kto kłamie:
Prezes SKR czy Wójt ???

W ostatnim numerze tygodnika „Kontakty” (nr 6 z dn. 8 lutego 2009 r.), prezes Zarządu SKR w Śniadowie, Tadeusz Eliasz, w sprawie kłopotów wójta w kwestii wygaszenia jego mandatu, udzielił autorce artykułu takiej wypowiedzi:
„Twierdził, że zna prawo i według jego wiedzy nie musi rezygnować z Rady Nadzorczej. To cały on. Zawsze chce, żeby się stało na jego. Ze szlachty jest, szlachecka pycha przez niego przemawia”.
Na sesji w dniu 22 stycznia 2009 roku zabrał głos jeden z obywateli Śniadowa, który powiedział do przewodniczącego:
„Znana i szanowana osoba, która prosiła mnie o anonimowość, powiedziała mi w rozmowie, że zaraz na początku kadencji informowała wójta, żeby zrezygnował z członka Zarządu SKR, bo może mieć z tego powodu problemy”.
W krótkim reportażu w TVP Białystok w dn. 7 lutego 2009 r. wójt Śniadowa w sprawie przyczyny wygaszenia mandatu poinformował:
„Wyszło to z nieuwagi, niedbalstwa, jednocześnie z mej nieświadomości”.
Przewodniczący Rady Gminy Śniadowo ww. numerze „Kontaktów” w tej samej sprawie po sesji w dn. 22 stycznia br. powiedział:
„Nic nie powiem, bo to nie moja sprawa".
W cytowanym reportażu z dn. 7 lutego br. przewodniczący Zaremba powiedział:
„Jeżeli społeczność tego chce i nam daje jako radnym sygnały, żebyśmy tego nie robili, żeby wójt został, myślę, że warto”.

Nasuwają się pytania.
Po pierwsze. Kto kłamie: prezes SKR, uczestnik sesji, czy wójt? Według dwóch pierwszych osób, wójt od początku miał pełną świadomość konsekwencji pozostania w Radzie Nadzorczej SKR. Co więc skłoniło go do pozostania w niej, jaki miał cel?
Ten trzeci, czyli wójt, tłumaczy się natomiast nieświadomością. Czy ktoś z radnych ma cywilną odwagę, by zacytować wójta, czym uzasadnił swoje pozostania w Radzie Nadzorczej SKR w Śniadowie podczas spotkania komisji rady? Na ile wypowiedź wójta różni się od tej udzielonej TVP Białystok a tej skierowanej do radnych podczas posiedzenia komisji?

Po drugie. Co wydarzyło się między 22 stycznia a 7 lutego br., że przewodniczący Zdzisław Zaremba po sesji nie chciał nic powiedzieć, bo to nie jego sprawa. A w dwa tygodnie później twierdzi, że „społeczność tego chce i nam daje jako radnym takie sygnały”? To w czasie sesji 22 stycznia, gdy głosowano uchwałę o wygaszeniu mandatu o woli społeczności i sygnałach do radnych nie wiedział? A może ta koncepcja powstała długo po sesji, gdyż wcześniej padło „to nie moja sprawa”?

Ile w tym wszystkim prawdy, a ile reżyserii pod publikę i efekciarskiego spektaklu?

Zapraszam komentatorów bloga do próby odpowiedzenia na powyższe pytania.

Komentarze

  1. kamaszki@onet.eu8 lutego 2009 01:28

    Moim zdaniem na czyjeś zlecenie telewizja manipuluje, rozpoczynając swój komentarz słowami: „Przez 280 zł wójt może stracić stanowisko i pensję”. To jest manipulacja i odwracanie uwagi, by ludziom zrobić wodę z mózgu. Wójt może stracić mandat nie z powodu 280 złotych, lecz z powodu podania dwukrotnie nieprawdy w oświadczeniu majątkowym. Kwota nie ma żadnego znaczenia przy złamaniu prawa. Podanie informacji w taki sposób jak zrobiła to TVP Białystok jest świadomą manipulacją i próbą pokazania społeczności gminy Śniadowo, że skala złamania prawa jest mała. Kto ratuje tego kłamcę i ignoranta?

    OdpowiedzUsuń
  2. aleja_ja@vp.pl8 lutego 2009 02:00

    - wiadomo kto kłamie - wójt kłamie jak zawsze - nawet kwota jest oszukana - mój kolega jest w radzie skr - wójt rzadko brał udział w posiedzeniach - wpadał i podpisywał liste i brał diete i znikał - na samym walnym wziął stówkę - posiedzenia rady są raz w miesiącu - łatwo policzyć - w tvp pokazał pit - powiny być dwa pity za 2006 i za 2007 - moim zdaniem jak zwykle kłamie - kolega radny mówił o komisji - wójt gadał ze w skr zostal pomoc gminie - na samochod chciał kase wydebić - prezes skr ma racje - wójt kłamie ze był nieświadomy - czy on kiedys mówił prawdę - opowieści na komisji i w typ to dowód ze gubi sie juz w tych swoich kłamstwach - jeden zaremba i drugi zaremba to ludzie bardzo niewiarygodni -

    OdpowiedzUsuń
  3. brama1000@autograf.pl8 lutego 2009 02:20

    Z wcześniejszej wypowiedzi odnośnie makabrycznej sytuacji w szkole, przewodniczący rady gminy stwierdza, że jak nie ma osobistych powodów by ingerować to nie ingeruje (brak własnych dzieci w szkole podstawowej). Wspomagając propagandę pro wójtową ma zapewne ogromne powody osobiste. Ciekawe jak wysokie. Dieta to kieszonkowe. Oj niegrzeczny mały chłopczyk. Żeby tylko nie wyszła z tego kaszana.

    OdpowiedzUsuń
  4. praw_nik@vp.pl8 lutego 2009 02:27

    Rzeczywiście,To może być jeszcze śmierdząca sprawa co do wysokości diet, które wójt pobrał, łatwo policzyć. Skoro za walne zebranie dostał stówkę, to za rasztę spatkań-tylko 180 zł ? i to przez dwa lata. Wstąpił do rady czerwiec 2006, a zrezygnował lipiec 2008. ??????????

    OdpowiedzUsuń
  5. szuflada5@op.pl8 lutego 2009 03:02

    Poważny starszy pan, prezes, udziela wywiadu do gazety i twierdzi jedno, a tu wójt twierdzi drugie. A ja już nie wiem komu wierzyć. Wiem, wiem bo znam fakty i szambowy autorytet wójta. Szlachcic, ławkowy zaścianek. Jak sam głosi- wyleczony alkoholik, politowania godne.

    OdpowiedzUsuń
  6. sniadowiak@poczta.onet.pl8 lutego 2009 03:13

    nie widzę powodu żeby prezes SKR musiał kłamać/wójtowi i przewodniczącemu większość mieszkańców już dawno nie wierzy/niech nie zastawia się wyborcami/wyborców tych kłamców szybko ubywa/niech mówią za siebie/prezes stowarzyszenia ma rację/najwyższy czas kłamstwo pokazać sądowi/wójt o powodzie wygaszenia mandatu i swoim udziale w radzie SKR każdemu mówi co innego wszystko zależy kto jest słuchaczem/zamotał się już w tych swoich kłamstwach/przewodniczący to już tak kłamie ze wiekszość puchnie ze śmiechu/za 2 lub 3 miesiące będzie po ptokach i gmina nareszcie odetchnie/

    OdpowiedzUsuń
  7. rolnick@poczta.onet.pl8 lutego 2009 03:16

    Znam tego starszego pana i z racji wieku i doświadczenia zyciowego wiem, że ma rację zna sprawę "od podszewki" i jest wiarygodny. Jak twierdzi to tylko pycha szlachecka kieruje działaniem wójta. Ja dodam - buta pseudoszlachecka. Jaki ten Zaremba szlachcic, takich szlachciców to cała Polska. W herbarzu rodów, każdy z nas znajdzie swoje szlachectwo.

    OdpowiedzUsuń
  8. rolnick@poczta.onet.pl8 lutego 2009 03:36

    Ale trzeba im patrzec na rece, tacy sa zdolni jeszcze dużo krzywdy wyrzadzić ludziom indywidualnie i całej gminie, szczególnie kasie gminnej.

    OdpowiedzUsuń
  9. rolnick@poczta.onet.pl8 lutego 2009 03:43

    Akoholik nigdy nie jest wyleczony ! Tyle , że przestał pić, ale ile rozumu ubyło przez lata picia ????????

    OdpowiedzUsuń
  10. dilmah@onet.eu8 lutego 2009 13:43

    Nie dajmy soba manipulowac, przewcież tu nie chodzi o pobranie diet na sumę 280 zł, jak to przedstawił "niewiniątko wójt" i za to chcą go wyrzucic Tu chodzi przecież o to, że ten pseudo stróż lokalnego prawa nakłamał w oświadczeniu nie przyznając się do działania w SKR co jest dla wójta zabronione. Jak zwykle, stara jego śpiewka, że zapomniał, że nie wiedział, że ma dużo pracy i inne duperele, których już się nie chce słuchac.Ten pan"znawca prawa" jak to radnym i innym gapiom tłumaczy o prawie nie ma zielonego pojęcia. Wszyscy winni, tylko nie on. Tak właśnie kończą się kariery lokalnych kacyków, dla których kłamstwo to drogowskaz.

    OdpowiedzUsuń
  11. zyta435@wp.pl8 lutego 2009 15:16

    Szkoda gadać. Z. to prymitywny kłamca i szkodnik. Ubolewać trzeba, że wspiera go PiS. A miało być prawnie i sprawiedliwie. Kompromitacja.

    OdpowiedzUsuń
  12. szuflada5@op.pl12 lutego 2009 01:11

    No to się PiS łomżyński nie popisał dając wsparcie takiemu typowi. Być może sam sobie to poparcie PiS – owskie dał, tylko dlaczego nikt z przedstawicieli tej partii tego nie dementował? A może tak było wygodnie? Tylko czy było warto? My tutaj poczynania tego typa, autsajdera, dobrze znamy i żadne tłoczenie poparcia dla niego nic nie da. Bo nie damy się więcej uciskać. Lata PRL – u wystarczą aż nadto, taka jest widać cnota POLAKA.Już on wam panowie PiS – owcy wymaluje laurkę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Prowokacje

Wspomnijmy

Opinie