Opinie
Nie za 280 złotych, a za rażące złamanie prawa
RECYDYWA ignoranta
„Stwierdza się wygaśnięcie mandatu Wójta Gminy Śniadowo Pana Andrzeja Zaremby
z powodu naruszenia ustawowego zakazu łączenia funkcji wójta
z wykonywaniem funkcji członka rady nadzorczej spółdzielni.”
Jak z powyższego wynika, wójt Śniadowa został odwołany Zarządzeniem zastępczym wojewody z powodu naruszenia prawa, które nie pozwala łączyć funkcji wójta z funkcją członka rady nadzorczej. Obala to medialne twierdzenie, że Andrzeja Zarembę odwołano za 280 złotych. Nic bardziej błędnego. Wójt Śniadowa, bez względu na to, czy pobrałby z tytułu członkostwa w radzie nadzorczej SKR 1 złotówkę, 10 złotych czy 10 tys. złotych lub nie wziął ani grosza, to złamał rażąco ordynację wyborczą. Wysokość pobranej kwoty nie ma z odwołaniem nic wspólnego. A więc w związku z tym podawaną w przekazach publicznych informację, że stracił stanowisko wójta za 280 złotych trzeba między bajki włożyć.
Wójt Andrzej Zaremba nie po raz pierwszy złamał rażąco ordynację wyborczą. Sąd Okręgowy w Łomży w 2008 r. orzekł złamanie prawa przez wójta Śniadowa w obszarze tej samej ustawy, kiedy odbywały się wybory uzupełniające do Rady Gminy Śniadowo. Z tego powodu musiano wybory powtórzyć, z narażeniem Skarbu Państwa na dodatkowe wydatki.
Jednym słowem: r e c y d y w a ignoranta, bardzo kosztowna recydywa. Tylko czemu za wszystko musi płacić podatnik?
RECYDYWA ignoranta
„Stwierdza się wygaśnięcie mandatu Wójta Gminy Śniadowo Pana Andrzeja Zaremby
z powodu naruszenia ustawowego zakazu łączenia funkcji wójta
z wykonywaniem funkcji członka rady nadzorczej spółdzielni.”
Jak z powyższego wynika, wójt Śniadowa został odwołany Zarządzeniem zastępczym wojewody z powodu naruszenia prawa, które nie pozwala łączyć funkcji wójta z funkcją członka rady nadzorczej. Obala to medialne twierdzenie, że Andrzeja Zarembę odwołano za 280 złotych. Nic bardziej błędnego. Wójt Śniadowa, bez względu na to, czy pobrałby z tytułu członkostwa w radzie nadzorczej SKR 1 złotówkę, 10 złotych czy 10 tys. złotych lub nie wziął ani grosza, to złamał rażąco ordynację wyborczą. Wysokość pobranej kwoty nie ma z odwołaniem nic wspólnego. A więc w związku z tym podawaną w przekazach publicznych informację, że stracił stanowisko wójta za 280 złotych trzeba między bajki włożyć.
Wójt Andrzej Zaremba nie po raz pierwszy złamał rażąco ordynację wyborczą. Sąd Okręgowy w Łomży w 2008 r. orzekł złamanie prawa przez wójta Śniadowa w obszarze tej samej ustawy, kiedy odbywały się wybory uzupełniające do Rady Gminy Śniadowo. Z tego powodu musiano wybory powtórzyć, z narażeniem Skarbu Państwa na dodatkowe wydatki.
Jednym słowem: r e c y d y w a ignoranta, bardzo kosztowna recydywa. Tylko czemu za wszystko musi płacić podatnik?
Polska kinematografia: no to jak będzie Landryna? Czy ….? A może też lata jak bocian? Ze strachu to u nas ci bocianów dostatek. Cienkie bolki.
OdpowiedzUsuńświęta racja/nikt tego ignoranta nie ścigałby za 280 złotych/prawdą a Bogiem to tak zrujnował budżet/że trzeba z tym ściganiem pomyśleć/dalej rozdaje/ludzie patrzą i nie reagują/odwołali go za bezprawie/słusznie bo ten ignorant prawo ma w d.../właściwie to jest kpina z wymiaru sprawiedliwości/oczywiście kpi z siebie wymiar sprawiedliwości/roztoczyli nad tym pajacem parasol ochronny/i gościu lawiruje/obraża/pomawia/marnuje nasze pieniądze/radnym to pasuje/miejmy nadzieję że kiedyś odpowiedzą za to marnotrawstwo/
OdpowiedzUsuńTakiego gościa to powinni odwołać bez prawa kandydowania kiedykolwiek do czegokolwiek. Jest rolnikiem, niech uprawia swoje pola. Niech rujnuje swoje, a nie nasze gminne.
OdpowiedzUsuń