Informacja
Zarządzenie zastępcze
WYGASZENIE – za rażące naruszenie ustawy antykorupcyjnej
Jak informują media, prawdopodobnie w nadchodzący poniedziałek tj. 23 lutego br. Wojewoda Podlaski wyda zarządzenie zastępcze w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu wójta gm. Śniadowo Andrzeja Zaremby. Jako, że radni kategorycznie orzekli, iż mandatu nie wygaszą, uczyni to z mocy prawa Wojewoda.
Z brzmienia przepisów regulujących kwestię wygaśnięcia mandatu (art. 26 ustawy o bezpośrednim wyborze, art. 190 Ordynacji) wynika, że wygaśnięcie mandatu następuje z mocy prawa na skutek zaistnienia okoliczności powodującej to wygaśnięcie, a stwierdzenie, w drodze uchwały rady, wygaśnięcia mandatu wójta ma charakter deklaratoryjny i tym samym wywołuje skutki prawne ex tunc, czyli od dnia, w którym upłynął termin do złożenia oświadczenia lub informacji. Mandat wójta, który w terminie nie złożył, przewidzianych przepisami prawa, oświadczeń majątkowych lub informacji, wygasają z mocy prawa w dniu, w którym upłynął termin do ich złożenia, co w konsekwencji oznacza, że od dnia następnego jest pozbawiony mandatu wójta.
W przypadku gdy rada gminy nie wyda uchwały o wygaśnięciu mandatu, wojewoda wzywa organ gminy do podjęcia uchwały w terminie 30 dni. W razie bezskutecznego upływu tego terminu wojewoda, po zawiadomieniu ministra właściwego do spraw administracji publicznej, wydaje zarządzenie zastępcze, stwierdzające wygaśnięcie mandatu wójta (art. 98a ustawy o s.g., art. 85a ustawy o s.p., art. 86a ustawy o s.w.).
PRZYCZYNA – nie za 280 złotych, a za złamanie prawa
Zgodnie z literą prawa, wójt Andrzej Zaremba stracił mandat już w lutym 2007 roku, gdyż po wyborze i zaprzysiężeniu na urząd nie zrezygnował w 3 miesiące z sekretarza Rady Nadzorczej SKR Śniadowo. Ustawa antykorupcyjna jasno zabrania łączenia obu funkcji. Wójt stracił mandat nie za 280 złotych, co obłudnie próbuje się tłumaczyć społeczności, lecz za złamanie ustawy Ordynacja wyborcza i ustawy antykorupcyjnej.
Skutki stwierdzenia wygaśnięcia mandatu
Wójt traci mandat, niezależnie od formy stwierdzenia jego wygaśnięcia (uchwała rady gminy lub zarządzenie zastępcze wojewody), z mocy prawa z dniem, w którym upłynął termin do złożenia oświadczenia lub informacji (art. 26 ustawy o bezpośrednim wyborze). W konsekwencji istnieje możliwość podniesienia zarzutu nieważności w stosunku do decyzji wydawanych przez wójta, który nie złożył w terminie oświadczeń lub informacji, czego skutkiem jest wygaśnięcie jego mandatu, jako podjętych przez osobę nieuprawnioną.
W interpretacji oznacza to, że wszystkie decyzje podpisane przez wójta od dnia wygaśnięcia mandatu (luty 2007) w przypadku zaskarżenia przez zainteresowaną stronę do instancji odwoławczej - tracą moc i zgodnie z literą prawa są nieważne, bo podjęła je osoba nieuprawniona.
Po stwierdzeniu wygaśnięcia mandatu wójta Prezes Rady Ministrów wyznacza osobę pełniącą funkcję wójta (komisarza) do czasu objęcia przez nowo wybranego wójta (art. 28f ustawy o s.g.) oraz zarządza wybory przedterminowe na zasadach określonych w ustawie o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta oraz w ustawie - Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (art. 28d ustawy o s.g.).
Podjęte przez Prezesa Rady Ministrów na podstawie art. 28f ustawy o samorządzie gminnym rozstrzygnięcie, posiada wszystkie cechy rozstrzygnięcia nadzorczego, o którym mowa w art. 98 tej ustawy. Tak więc jako rozstrzygnięcie nadzorcze może być zaskarżone przez gminę do sądu administracyjnego. Prawo do zaskarżenia tego rozstrzygnięcia nie będzie natomiast, jak się wydaje, służyło wójtowi, którego mandat wygasł. Powyższej możliwości nie przewiduje bowiem art. 98 ustawy o samorządzie gminnym. Wójt – osoba której mandat wygasł, nie ma również interesu prawnego w zaskarżeniu powyższego rozstrzygnięcia, co mogłoby stanowić podstawę do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na podstawie art. 50 §1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
I tyle prawo. Ruch należy do wójta. Jak rozwiąże swój problem, który z wariantów wybierze, to już nie moja broszka.
WYGASZENIE – za rażące naruszenie ustawy antykorupcyjnej
Jak informują media, prawdopodobnie w nadchodzący poniedziałek tj. 23 lutego br. Wojewoda Podlaski wyda zarządzenie zastępcze w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu wójta gm. Śniadowo Andrzeja Zaremby. Jako, że radni kategorycznie orzekli, iż mandatu nie wygaszą, uczyni to z mocy prawa Wojewoda.
Z brzmienia przepisów regulujących kwestię wygaśnięcia mandatu (art. 26 ustawy o bezpośrednim wyborze, art. 190 Ordynacji) wynika, że wygaśnięcie mandatu następuje z mocy prawa na skutek zaistnienia okoliczności powodującej to wygaśnięcie, a stwierdzenie, w drodze uchwały rady, wygaśnięcia mandatu wójta ma charakter deklaratoryjny i tym samym wywołuje skutki prawne ex tunc, czyli od dnia, w którym upłynął termin do złożenia oświadczenia lub informacji. Mandat wójta, który w terminie nie złożył, przewidzianych przepisami prawa, oświadczeń majątkowych lub informacji, wygasają z mocy prawa w dniu, w którym upłynął termin do ich złożenia, co w konsekwencji oznacza, że od dnia następnego jest pozbawiony mandatu wójta.
W przypadku gdy rada gminy nie wyda uchwały o wygaśnięciu mandatu, wojewoda wzywa organ gminy do podjęcia uchwały w terminie 30 dni. W razie bezskutecznego upływu tego terminu wojewoda, po zawiadomieniu ministra właściwego do spraw administracji publicznej, wydaje zarządzenie zastępcze, stwierdzające wygaśnięcie mandatu wójta (art. 98a ustawy o s.g., art. 85a ustawy o s.p., art. 86a ustawy o s.w.).
PRZYCZYNA – nie za 280 złotych, a za złamanie prawa
Zgodnie z literą prawa, wójt Andrzej Zaremba stracił mandat już w lutym 2007 roku, gdyż po wyborze i zaprzysiężeniu na urząd nie zrezygnował w 3 miesiące z sekretarza Rady Nadzorczej SKR Śniadowo. Ustawa antykorupcyjna jasno zabrania łączenia obu funkcji. Wójt stracił mandat nie za 280 złotych, co obłudnie próbuje się tłumaczyć społeczności, lecz za złamanie ustawy Ordynacja wyborcza i ustawy antykorupcyjnej.
Skutki stwierdzenia wygaśnięcia mandatu
Wójt traci mandat, niezależnie od formy stwierdzenia jego wygaśnięcia (uchwała rady gminy lub zarządzenie zastępcze wojewody), z mocy prawa z dniem, w którym upłynął termin do złożenia oświadczenia lub informacji (art. 26 ustawy o bezpośrednim wyborze). W konsekwencji istnieje możliwość podniesienia zarzutu nieważności w stosunku do decyzji wydawanych przez wójta, który nie złożył w terminie oświadczeń lub informacji, czego skutkiem jest wygaśnięcie jego mandatu, jako podjętych przez osobę nieuprawnioną.
W interpretacji oznacza to, że wszystkie decyzje podpisane przez wójta od dnia wygaśnięcia mandatu (luty 2007) w przypadku zaskarżenia przez zainteresowaną stronę do instancji odwoławczej - tracą moc i zgodnie z literą prawa są nieważne, bo podjęła je osoba nieuprawniona.
Po stwierdzeniu wygaśnięcia mandatu wójta Prezes Rady Ministrów wyznacza osobę pełniącą funkcję wójta (komisarza) do czasu objęcia przez nowo wybranego wójta (art. 28f ustawy o s.g.) oraz zarządza wybory przedterminowe na zasadach określonych w ustawie o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta oraz w ustawie - Ordynacja wyborcza do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw (art. 28d ustawy o s.g.).
Podjęte przez Prezesa Rady Ministrów na podstawie art. 28f ustawy o samorządzie gminnym rozstrzygnięcie, posiada wszystkie cechy rozstrzygnięcia nadzorczego, o którym mowa w art. 98 tej ustawy. Tak więc jako rozstrzygnięcie nadzorcze może być zaskarżone przez gminę do sądu administracyjnego. Prawo do zaskarżenia tego rozstrzygnięcia nie będzie natomiast, jak się wydaje, służyło wójtowi, którego mandat wygasł. Powyższej możliwości nie przewiduje bowiem art. 98 ustawy o samorządzie gminnym. Wójt – osoba której mandat wygasł, nie ma również interesu prawnego w zaskarżeniu powyższego rozstrzygnięcia, co mogłoby stanowić podstawę do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na podstawie art. 50 §1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
I tyle prawo. Ruch należy do wójta. Jak rozwiąże swój problem, który z wariantów wybierze, to już nie moja broszka.
No i mamy nastepne razące naruszenie prawa przez "wójta". Nie tak dawno, bo podczas wyborów uzupełniajacych w Szczepankowie, tez nastapiło udowodnione przez sad i też rażace naruszenie ordynacji wyborczej a co za tym idzie powtórzenie wyborów. Cos tych rażących dziełań Zaremby przybywa.Temida vwyraźnie panu Z. nie odpuszcza i może znowu coś rażącego mu udowodni.Ilez to głupstw na ten temat Z. naopowiadał ludziom w gminie jaki to on kryształowy a to tylko sie na niego uwzieli.On chce dobrze a wychodzi mu źle, gdzie tylko sie nie dotknie. Jeżeli jeszcze ktokolwiek w te brednie wierzy to już tylko może być porażające.
OdpowiedzUsuńDla wójta jest to sytuacja patowa. A nawet mat. Wójt ma poważny dylemat. Odwołanie się od decyzji wojewody i przegrana (a przegrana jest pewna, bo z mocy prawa ten mandat już wygasł) być może zaskutkować koniecznością zwrotu poborów za okres od lutego 2007 do chwili odejścia z funkcji wójta. Natomiast poddanie się decyzji wojewody bez odwołania ponoć może tę kasę dla wójta uratować. Szach i mat.
OdpowiedzUsuńma hektary/sprzeda i odda/to prawda/szach i mat/
OdpowiedzUsuńNiech stanie w kolejke do urzedu pracy. I stalo sie co on teraz biedulek zrobi wroci nieboszczykow pilnowac.Uwazam ze Sniadowie jest spalony ale niech pociagnie za soba i swoich przydupasow z radnymi na czele.Bo nik juz ich nie wybierze do samorzadu .!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.HURA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.Nareszcie Sniadowo bedzie normalne.
OdpowiedzUsuńNie wiedza i głupota sięgnęła szczytu. Radny Chmielewski wozi na języku po całej gminie, że jak wojewoda odwoła wójta to on nawet do Strasburga się odwoła. Śmiać i płakać się chce.
OdpowiedzUsuńZapomniałaś dodać ruda, że na tak długą trasę do Strasburga wójtowi będą potrzebne kamaszki.
OdpowiedzUsuńWójt to dobry gospodarz i dobry rolnik szybko zarobi kasę na ewentualny zwrot pobranych pieniędzy podatników.
OdpowiedzUsuńI to jest merytoryczne określenie pozycji wójta mocarza i znawcy prawa. Bo to co ukazało się w wywiadzie Z&Z to jakaś gra na ludzkich uczuciach litości. Tyle decyzji do zweryfikowania, bo aż od 2007 roku. W Strasburgu tego pana jeszcze nie znają. Ale będzie ubaw. Tylko kto go tam zawiezie?
OdpowiedzUsuńJuż on nas raz za granicą reprezentował. Po współpracy z bratnią gminą zza miedzy tylko wspomnienia zostały. Ale w budżecie forsa na kanikuły jest. Ciekawe co się z nią stanie jak decydenci z Niemiec podtrzymają swoja decyzję o zawieszeniu kontaktów do czasu zmiany włodarza. Miernota dyplomacji i kontaktów zagranicznych.
OdpowiedzUsuńKpiny w biały dzień, kto jak kto, ale radny Chmielewski zabiera głos, najważniejszy poplecznik wójta w radzie. Ten człowiek jszcze nigdy nie "dał głosu" podczas duskusji na sesji a próbuje komentować temat o którym nie ma zielonego pojęcia. Wypadałoby zapytać tego pana gdzie leży Strasburg i jakie problemy tam rozpatrują. Pewne natomiast jest, że o wójcie Śniadowa, powaga Trybunału nie pozwoli na zabieranie głosu.
OdpowiedzUsuńO kim tu pisać ? strata czasu !
OdpowiedzUsuńRolnick masz rację. Nie ma o kim pisać. Ten radny to stary komuch jest. Czasy mu się pomerdały.
OdpowiedzUsuń"W konsekwencji istnieje możliwość podniesienia zarzutu nieważności w stosunku do decyzji wydawanych przez wójta, który nie złożył w terminie oświadczeń lub informacji, czego skutkiem jest wygaśnięcie jego mandatu, jako podjętych przez osobę nieuprawnioną." Nieuprawniony podejmował decyzje!!! Niech odda kasę. Według tego kasa mu się nie należała, nie był do niej uprawniony.
OdpowiedzUsuń