Świat mówi głośno NIE
Żydzi pokazują butę
„Obywatel Izraela trafił do szpitala, a trzech młodych Polaków zostało zatrzymanych przez policję po bójce w auli poznańskiego Uniwersytetu Adama Mickiewicza. Do przepychanki doszło podczas uroczystości wręczania medalu Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.
Gdy na mównicę wszedł David Peleg, ambasador Izraela w Polsce, kilku alterglobalistów z Federacji Anarchistycznej rozwinęło transparent z wezwaniem "Dość rzezi w Gazie" a następnie po hebrajsku zaczęli wzywać do uwolnienia Palestyny spod izraelskiej okupacji.
W tym momencie z drugiego rzędu zerwał się obywatel Izraela, który rzucił się na demonstrantów z pięściami. Bijących się rozdzielali prezydent Poznania Ryszard Grobelny, jego zastępca Maciej Frankiewicz oraz wicewojewoda wielkopolski Przemysław Pacia.
- Robimy wszystko, by zakończyć konflikt w Strefie Gazy i by Palestyńczykom żyło się lepiej, ale nie będziemy tolerować aktów terroryzmu - skomentował incydent ambasador Pelegh.” – relacjonuje portal gazeta.pl.
W odpowiedzi na żydowski atak w Strefie Gazy, m.in. przez Brukselę i Paryż przeszły wielotysięczne demonstracje. Społeczność świata potępia żydowską rzeź na Palestyńczykach. Największą synagogę w Paryżu obsmarowano hitlerowskimi swastykami. Kiedy na to wszystko patrzę, kiedy tych doniesień słucham – zastanawiam się, czy przypadkiem Żydzi właśnie takiej reakcji oczekiwali, takiej chcieli? Zaryzykuję i powiem śmiało, że chyba o to im chodzi. Ponownie pomówią świat o antysemityzm, co jest im bardzo potrzebne, bez tego nie mogą żyć. Oni walczą o „słuszną sprawę” a świat mówi głośno NIE. I słusznie, bo walka z terroryzmem poprzez terroryzm, to terroryzm wart jedynie potępienia.
W obliczu sytuacji w USA, które nie wykluczone, że stoi u progu bankructwa, taka inwazja może być celowa i ma być może spełniać rolę wentyla bezpieczeństwa dla topniejących żydowskich potęg finansowych. Tym sposobem można podkręcić koniunkturę na rynkach finansowych i z lichwy żyć oraz dyktować warunki.
Tak, czy siak – Żydzi w ostatnich tygodniach pokazali butę nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale i w USA, kiedy głosowano w ONZ rezolucję w sprawie wstrzymania działań w Strefie Gazy. I to jest już bardzo niebezpieczne dla pozostałych części świata. Bardzo niebezpieczne.
„Obywatel Izraela trafił do szpitala, a trzech młodych Polaków zostało zatrzymanych przez policję po bójce w auli poznańskiego Uniwersytetu Adama Mickiewicza. Do przepychanki doszło podczas uroczystości wręczania medalu Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.
Gdy na mównicę wszedł David Peleg, ambasador Izraela w Polsce, kilku alterglobalistów z Federacji Anarchistycznej rozwinęło transparent z wezwaniem "Dość rzezi w Gazie" a następnie po hebrajsku zaczęli wzywać do uwolnienia Palestyny spod izraelskiej okupacji.
W tym momencie z drugiego rzędu zerwał się obywatel Izraela, który rzucił się na demonstrantów z pięściami. Bijących się rozdzielali prezydent Poznania Ryszard Grobelny, jego zastępca Maciej Frankiewicz oraz wicewojewoda wielkopolski Przemysław Pacia.
- Robimy wszystko, by zakończyć konflikt w Strefie Gazy i by Palestyńczykom żyło się lepiej, ale nie będziemy tolerować aktów terroryzmu - skomentował incydent ambasador Pelegh.” – relacjonuje portal gazeta.pl.
W odpowiedzi na żydowski atak w Strefie Gazy, m.in. przez Brukselę i Paryż przeszły wielotysięczne demonstracje. Społeczność świata potępia żydowską rzeź na Palestyńczykach. Największą synagogę w Paryżu obsmarowano hitlerowskimi swastykami. Kiedy na to wszystko patrzę, kiedy tych doniesień słucham – zastanawiam się, czy przypadkiem Żydzi właśnie takiej reakcji oczekiwali, takiej chcieli? Zaryzykuję i powiem śmiało, że chyba o to im chodzi. Ponownie pomówią świat o antysemityzm, co jest im bardzo potrzebne, bez tego nie mogą żyć. Oni walczą o „słuszną sprawę” a świat mówi głośno NIE. I słusznie, bo walka z terroryzmem poprzez terroryzm, to terroryzm wart jedynie potępienia.
W obliczu sytuacji w USA, które nie wykluczone, że stoi u progu bankructwa, taka inwazja może być celowa i ma być może spełniać rolę wentyla bezpieczeństwa dla topniejących żydowskich potęg finansowych. Tym sposobem można podkręcić koniunkturę na rynkach finansowych i z lichwy żyć oraz dyktować warunki.
Tak, czy siak – Żydzi w ostatnich tygodniach pokazali butę nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale i w USA, kiedy głosowano w ONZ rezolucję w sprawie wstrzymania działań w Strefie Gazy. I to jest już bardzo niebezpieczne dla pozostałych części świata. Bardzo niebezpieczne.
Żydzi to z nas chcą niewolników zrobić. Źli ludzie. Nie dajmy się. Bo katolików w pewnym okresie garstka zostanie. Żydzi wszędzie grasują i zło czynią nie tylko Polakom.
OdpowiedzUsuń