Sie narobiło...

PRZECIEK 2 – dwie sprawy

Sprawa pierwsza:
„Wobec niepodjęcia, stosownie do art. 26 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 2002 r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta (DZ. U. Nr 113, poz. 984 ze zm.), przez Radę Gminy Śniadowo uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu wójta. Wojewoda Podlaski, działając na podstawie przepisu art. 98a ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. Z 2001 r. Nr 142 poz. 1591 ze zm.), wezwał Radę Gminy Śniadowo, pismem z dnia 29 grudnia br., znak: NK.II.DM.0927-1/08, do podjęcia uchwały w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu Wójta Gminy Śniadowo w terminie 30 dni od daty doręczenia przedmiotowego pisma. W przypadku bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu, wydanie zostanie zarządzenie zastępcze, stosownie do postanowień art. 98a ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym.”
(Dokument podpisał z up. Wojewody Dyrektor Wydziału Nadzoru i Kontroli)

Wcześniej pisałem o sprawie m.in. w informacji pt. „Przeciek bardzo kontrolowany”, gdzie przedstawiłem, w jaki sposób wójt Śniadowa i przewodniczący Rady Gminy Śniadowo zlekceważyli skierowane przez Wojewodę Podlaskiego pismo w sprawie wygaśnięcia mandatu wójta Andrzeja Zaremby. Na taką reakcję Wojewoda podjął  jedynie słuszną decyzję i na podstawie ustawy o samorządzie gminnym wezwał pismem z dn. 29 grudnia 2008 r. Radę Gminy Śniadowo do podjęcia uchwały w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu Wójta. Zastanawiam się, czy p. Andrzej Zaremba przekazał Radzie Gminy stosowne pismo do zapoznania się z nim przez wszystkich radnych, czy też – podobnie jak poprzednie – wrzuci do szuflady i zapozna radnych dopiero w czasie sesji w wolnych wnioskach i ponownie zlekceważy Wojewodę Podlaskiego? Nie zdziwiłbym się, gdyby tak się stało. Jednak w tej chwili nie ma to już większego znaczenia, albowiem cytowany przez wojewodę art. 98a ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym mówi: „W razie bezskutecznego upływu terminu określonego w ust. 1, wojewoda, po powiadomieniu ministra właściwego do spraw administracji publicznej, wydaje zarządzenie zastępcze”, czyli wygasi mandat wójta, czy to się wójtowi i radnym podoba czy też nie. Oznacza to, że na pewno czeka nas zarząd komisaryczny i uzupełniające wybory na funkcję wójta. Oznacza to również, że wszelkie decyzje wójta Gminy Śniadowo w obecnym czasie powinny być pod lupą urzędników, radnych i obywateli, gdyż mogą nosić w sobie znamiona tendencyjności oraz zalążek braku rozsądku, logiki i obiektywizmu z jeszcze większym nasileniem niż miały dotychczas.

Sprawa druga:
„W załączeniu przesyłam, zgodnie z właściwością wniosek Członków Rady Pedagogicznej Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Śniadowie z dnia 30 grudnia 2008 r., przesłany do tutejszego urzędu w dniu 31 grudnia 2008 r., o odwołanie Pani Małgorzaty Gruszczyńskiej ze stanowiska dyrektora Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Śniadowie.
Proszę o podjęcie postępowania wyjaśniającego zgodnie z art. 42 ust. 3 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tj. Dz. U. Z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 z póź. zm.)."
(Dokument podpisał Podlaski Kurator Oświaty.)

O tej sprawie również pisałem, m.in. jak p. dyrektor zlekceważyła Członków Rady Pedagogicznej w ilości 22 i nie skierowała wniosku z dn. 3 grudnia 2008 r. o odwołanie jej ze stanowiska do organu prowadzącego. Dodam, że podobnie postąpił wójt i nie dotrzymał ustawowego terminu rozpatrzenia wniosku. Ale wójt Śniadowa oraz dyrektor ZS-P mają widać prawo tam, gdzie król chodzi piechotą.
Nie tylko ja noszę w sobie przekonanie, że tym razem wszystko odbędzie się zgodnie z prawnymi procedurami i w ustawowym terminie. Jak również mam nadzieję, podobnie jak bezpośrednio zainteresowane osoby w liczbie 22, że pisma z kuratorium oraz wójta wyzbyte będą lekceważącego tonu i krzywdzących nauczycieli sformułowań a odpowiedzialne osoby spoza gminy zajmą się w sposób uczciwy tym poważnym problemem w sposób merytoryczny i w oparciu o konkretne fakty i argumenty przedstawione we wniosku a nie jak do tej pory na zasadzie manipulacji, konfabulacji, przekłamań i opinii p. dyrektor oraz przedstawicieli kuratorium zza miedzy. Dotychczas bowiem wyglądało to tak, jakby jedynymi mądrymi ludźmi w gminie byli dyrektor szkoły i wójt, natomiast nauczyciele i urzędnicy to ludzie nie mający o niczym zielonego pojęcia. Takie rozumienie sprawy, to gigantyczna katastrofa moralna osób, które pozwalają sobie taki stan rzeczy od wielu miesięcy tolerować i akceptować. W przeciwnym razie sprawą będzie musiał się zająć zespół psychologów i psychiatrów do przebadania decydentów gminno-oświatowych, nie zaś kuratorium wojewódzkie czy urząd wojewódzki.

Komentarze

  1. ~sie narobiło8 stycznia 2009 14:31

    Ten duecik choć niejednokrotnie na siebie obrażony będzie się chyba musiał pogodzić, bo na jednokółce jest zbyt mało miejsca na przepychanki. BO LUDZI TRZEBA TRAKTOWAĆ PO LUDZKU.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sprawdziłem stronę prawną, tak rzeczywiście jest. Rozpoczęła się procedura wygaszenia mandatu wójta Gminy Śniadowo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasu uwolnić gminę od tych prymitywnych ludzi. Radni w całej sprawie zachowali się jak gówniarze. Zamiast pomóc gminie pomagają ludziom nieodpowiedzialnym. Piekło w urzędzie, piekło w szkole. Dzięki Bogu może na dniach dojdzie do końca tego bezprawia i gmina odetchnie. Nie będziemy musieli już się wstydzić. Wójta i dyrektorki się nie bójta, to mali ludzie są. To tchórze dlatego rządzą metodami jak UBecja. Kłamią, kłamią, kłamią i ludzi mając za nic. Nadchodzi koniec oszołomów, miłośników obłędu.Pozdrawiam Pana Dulewicza i dziękuję Panu za wkład w próbę uwolnienie nas od tych złych ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest kolejna sprawa w prokuraturze. Zobaczymy ile nagród dostaną ludzie, którzy będą świadczyć w tej sprawie. Trochę tych świadków będzie. Znów popłynie kasa w dowód wdzięczności. Nasza kasa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Radni nie powinni się bać wójta. On mówi, że zanim odejdzie to ich odwoła. Takie banialuki niech opowiada matołom. Wójt nie ma do radnych żadnych uprawnień. Ewentualnie wójt może ich w d... pocałować. Nic więcej. Chłopy nie bójcie się, pogońcie tego gminnego terrorystę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bozata a o jakich ty nagrodach piszesz ? Kiedy sprawa się rozkreci ten pan będzie mógł nagrody dawać, ale z własnej kieszeni, dostępu do publicznych pieniędzy już nie bedzie miał. Zobaczymy czy będzie komu je dawać bo natura ludzka zmienną jest i zastraszanie utratą pracy przestanie działać.

    OdpowiedzUsuń
  7. mam nadzieje że to już koniec tego trefnisia.ile to mogło trwać myślę ż radni w końcu pójdą po rozum do głowy'i podejmą mądrą decyzję

    OdpowiedzUsuń
  8. oj, i znowu się człowieka, czepiają!!! nagrody się Wam nie podobają??? To chyba lepsze niż u tej baby notatka służbowa, za krzywe spojrzenie... Przynajmniej kobietki mogą sobie nowy ciuszek kupić, żeby się szefuńciowi podobać...

    OdpowiedzUsuń
  9. Problem jest bardzo poważny. Zło urosło do rozmiarów lucyfera. Pora to diabelskie nasienie pognać z piedestałów. Katolikami jesteśmy, dlaczego więc diabły nami rządzą. Spójrzmy prawdzie w oczy i powiedzmy śmiało A KYSZ!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. ~moher demokrata10 stycznia 2009 03:17

    Powagę sytuacji trzeba chcieć zrozumieć,trzeba ją znać i się w nią nieco zagłębić.Nie jest to jednak prosta sprawa, bo w społeczności takiej jak nasza jest jeszcze zbyt dużo negatywnych stereotypów i naleciałości pokoleniowych, które przeszkadzają w zrozumieniu roli jaką powinniśmy odgrywać w demokratycznum systemie. Demokracja spadła jak "grom z jasnego nieba" i narobiła kłopotów, ale tylko tym, którzy nie potrafią jej zrozumieć.W demokracji władza, to służba i z tej służby trzeba ją pełniących rozliczać.Służącemu się płaci i wymaga, jak źle służy, szuka się innego. Nie jest to chyba zbyt trudne do zrozumienia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ktoś tu wspomniał o radnych i dobrze, nie wiem czy oni są świadomi swojej roli w samorzadzie. Przyklepując wójtowi iluzoryczne jego propozycje, wraz z wójtem przyczyniają się do dołowania gminy. Wójt ratując siebie, zwali na was wszystko, bo przecież to wy, głosujecie i zatwierdzacie. Tak będzie.Ostatnio wiele się mówi o odpowiedzialności finansowej urzędników za błędne decyzje a może ustawodawca poszerzy grono karanych finansowo o radnych za decyzje doprowadzające do trwonienia publicznych pieniedzy.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Prowokacje

Wspomnijmy

Opinie