Wieści gminne i inne...

I stała się jasność
Pokazywanie fochów nie ma sensu. Aby pełnić odpowiedzialną funkcję kierowania tak dużym zespołem ludzi, trzeba minimum woli komunikacji i zaufania. Tego nie było i nie ma, i tu jest pies pogrzebany. Sprawa jest już w tej chwili tajemnicą poliszynela. Praktycznie cała „ulica” wie, że zachowanie, postępowanie i sposób kierowania zespołem przez obecną dyrektor Zespołu Szkolno - Przedszkolnego w Śniadowie nie licuje z powagą szkoły i z tak zaszczytną funkcją w tej placówce. Nikt z zainteresowanych nie ma wątpliwości, że od pierwszego dnia dyrektorowania ta arogancka kobieta działa sprzecznie z zasadami współżycia społecznego. Dyrektorka podlega pod wójta, którego znamy z różnych zachowań. Czyżby uczennica przerosła mistrza?
Zielono mi...

Komentarze

  1. Myśli> I stała się jasnośćPokazywanie fochów nie ma sensu. Aby> pełnić odpowiedzialną funkcję kierowania tak dużym> zespołem ludzi, trzeba minimum woli komunikacji i> zaufania. Tego nie było i nie ma, i tu jest pies> pogrzebany. Sprawa jest już w tej chwili tajemnicą> poliszynela. Praktycznie cała „ulica” wie, że> zachowanie, postępowanie i sposób kierowania zespołem> przez obecną dyrektor Zespołu Szkolno - Przedszkolnego w> Śniadowie nie licuje z powagą szkoły i z tak zaszczytną> funkcją w tej placówce. Nikt z zainteresowanych nie ma> wątpliwości, że od pierwszego dnia dyrektorowania ta> arogancka kobieta działa sprzecznie z zasadami współżycia> społecznego. Dyrektorka podlega pod wójta, którego znamy z> różnych zachowań. Czyżby uczennica przerosła mistrza?> Zielono mi...

    OdpowiedzUsuń
  2. To musiało się tak skończyć. Pierwszy dzień swojego urzędowania zakończyła naganą dla młodego bardzo zdolnego człowieka. A potem już poszło gładko wciąż psychiczna presja, zastraszanie, podglądanie, szczucie jednych na drugich, skłócanie, upadlanie. I to bez wyjątku wszystkich. Tak nie postępują normalni ludzie. W głowę zachodzę jak to wszystko mogło tak długo trwać. Ścigała schorowanych po ZUS-ach. Może teraz przed gilotyną sprawiedliwości też ucieknie na chorobowe? Nie pozwólcie jej na to. Dziękuję wszystkim, którzy tej gehennie wreszcie powiedzieli dość. Trzymam za Was kciuki. Żałuję, że nie mogę w tym rozliczeniu tej baby brać udziału.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczera prawda - to musiało się tak skończyć. Jeżeli nie umie się współpracować i stworzyć dobrze działającego kolektywu to trzeba odejść i nie robić dalszych skód, Gdzie jak gdzie, alę w szkole, powinno się wyjątkowo na te sprawy zwracać uwagę.Młodzież to widzi drodzy pedagodzy,

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Prowokacje

Wspomnijmy

Opinie