Wieści gminne i inne
Czarny poniedziałek
Dyrektor mataczy?
Wspominałem, że mam przeciek, iż grono pedagogiczne Zespołu Szkolno Przedszkolnego w Śniadowie zażądało zwołania Nadzwyczajnego Posiedzenia Rady Pedagogicznej. Ponoć dyrekcja, po przeczytaniu wniosku, posądza ten szlachetny zespół o bezprawne działanie, bo wniosek nie zawiera celu zebrania. Dla mnie to farsa, kiedy zapoznałem się z "Regulaminem Pracy Rady Pedagogicznej Zespołu Szkolno - Przedszkolnego w Śniadowie". W § 7 tegoż dokumentu stoi jak byk, cyt.: "Zebrania rady mogą być organizowane na wniosek organu sprawującego nadzór pedagogiczny, z inicjatywy przewodniczącego, organu prowadzącego, albo co najmniej 1/3 członków rady". Dokument nic nie mówi, że istnieje konieczność podania powodu dlaczego wymagana liczba członków rady takiego nadzwyczajnego zebrania się domaga. A więc jeżeli już podejrzewać kogoś o bezprawne działanie, to wyłącznie p. dyrektor, która być może nie zna fundamentalnego dokumentu określającego pracę rady której przewodzi a który wciąż obowiązuje od dnia 01.09.2002 r. O żadnych zmianach jego treści nikomu nic nie wiadomo, a przede wszystkim członkom Rady Pedagogicznej, którzy są władni zmianę takiego dokumentu głosować.
Dyrektor mataczy?
Wspominałem, że mam przeciek, iż grono pedagogiczne Zespołu Szkolno Przedszkolnego w Śniadowie zażądało zwołania Nadzwyczajnego Posiedzenia Rady Pedagogicznej. Ponoć dyrekcja, po przeczytaniu wniosku, posądza ten szlachetny zespół o bezprawne działanie, bo wniosek nie zawiera celu zebrania. Dla mnie to farsa, kiedy zapoznałem się z "Regulaminem Pracy Rady Pedagogicznej Zespołu Szkolno - Przedszkolnego w Śniadowie". W § 7 tegoż dokumentu stoi jak byk, cyt.: "Zebrania rady mogą być organizowane na wniosek organu sprawującego nadzór pedagogiczny, z inicjatywy przewodniczącego, organu prowadzącego, albo co najmniej 1/3 członków rady". Dokument nic nie mówi, że istnieje konieczność podania powodu dlaczego wymagana liczba członków rady takiego nadzwyczajnego zebrania się domaga. A więc jeżeli już podejrzewać kogoś o bezprawne działanie, to wyłącznie p. dyrektor, która być może nie zna fundamentalnego dokumentu określającego pracę rady której przewodzi a który wciąż obowiązuje od dnia 01.09.2002 r. O żadnych zmianach jego treści nikomu nic nie wiadomo, a przede wszystkim członkom Rady Pedagogicznej, którzy są władni zmianę takiego dokumentu głosować.
to jest przykład baba swoje prawo wyznaje prawo zamordyzmu nie dajcie się nauczyciele dość poniewierania
OdpowiedzUsuńRegulamin mówi jasno kto może zwoływać radę nie ma tam nawet wzmianki o potrzebie umotywowania takiego działania i mataczenie nic nie pomoże. Nauczyciele swoją reakcją wypowiedzieli się bardzo jasno, chcą zwołania rady a dopiero na posiedzeniu podjete zostaną decyzje.
OdpowiedzUsuńKochani nauczyciele łączymy się z wami i popieramy.
OdpowiedzUsuń