Rakowski by to zdecydowanie potępił
DWIE SPRAWY
- Miałem okazję przeprowadzić z Mieczysławem F. Rakowskim długi wywiad. Spotkanie przewidziano na pół godziny. Rozmawialiśmy bez mała trzy godziny, pobieraliśmy papierosa za papierosem, tę długą konwersację przerwała nam osoba, dla której czas był bardziej cenny. Dziś, kiedy odszedł, jeszcze bardziej jestem przekonany, że jak mało kto rozumiał istotę zachodzących zmian. Rozumiał Polskę. W przeciwieństwie do ważnych polityków, widział lokalne problemy, na co dowodem były skierowane do mnie zdania: „Ja wciąż występuję jako adwokat różnych terenowych gazet: tygodników, dwutygodników, miesięczników. Politycy dali się uwieść wielkim tytułom, fascynują ich wielkie rzeczy:
Mieczysław F. Rakowski i autor bloga
globalizacja, F-16 itd. itp. Natomiast tego człowieka w gminie mało obchodzi, czy ten F-16 będzie czy nie, on żyje w tej małej ojczyźnie, tam tworzy pewne rzeczy. Przecież to jest logiczne, że jak ja mam rodzinę, to staram się, aby ta rodzina najlepiej wyszła w tych warunkach w jakich żyje. I to dotyczy tych małych społeczności również”. I dodał po moim pytaniu: „Uważam, że prasa lokalna spełnia większą rolę niż niektórym politykom w centrali się wydaje. Są tacy politycy, którzy w ciągu jednego dnia latają od jednej stacji telewizyjnej do drugiej. Jak gdyby przepustką do uznania było na przykład to, żeby pani Olejnik ich zaprosiła do swojego programu. Oczywiście, że telewizja jest ważna, ale ja bym powiedział, że znacznie ważniejsze są te lokalne gazety, ponieważ one odbijają życie w danym środowisku”.Postać niewątpliwie kontrowersyjna, mająca tyluż zwolenników co przeciwników. I może dlatego, że dyskusyjna jest wciąż Jego rola w historii, wypraszam sobie, by gówniarz Grzegorz Napieralski zwoływał na dzień pochówku M. F. Rakowskiego polityczny wiec dla ratowania organizacji, która w tak nieetyczny sposób poszukuje dla siebie ratunku. Nie uwierzę, by ten Wielki Dziennikarz sobie tego życzył.
- Szef ledwie zipiącej organizacji lewicowej, Grzegorz Napieralski, żąda rozwiązania szczecińskich struktur Platformy Obywatelskiej. Żenada w dzień biały. Podpowiadam więc:
Grzegorz, młody-stary komuszku, nie zachowuj się jak nietoperz w rajstopach. Zrób sobie zimny kompres i nie wchodź więcej do podwórka sąsiada. Poświęć tę swoją czerwoną energię do rozliczenia własnych struktur m.in. w zachodniopomorskim, gdzie Twoi partyjni koledzy upadlali ludzi do bólu, zupełnie niedawno. I to nie przeciwników politycznych, lecz tych, którzy w przeciwieństwie do Ciebie, rozumieli i chcieli realizować pomysł na nowoczesną europejską lewicę. Grzegorz, dobrze wiesz, że mogę przykładami sypać z rękawa.
Potwierdzam tak właśnie było w zachodniopomorskim gnojono tych co chcieli pracować tylko trochę w innym stylu ale komusza brać ich niszczyła brawo dla autora
OdpowiedzUsuńCóż jakby się urodził w innym wiekuByłby przyjacielem wszystkich a taknie pozwolono mu wybierać przyjaciółTakie były uwczesne realia
OdpowiedzUsuńÓwczesnym. Z treścią wpisu i komentarzy się zgadzam. Polityka krzyku Napieralskiego nie tylko Autora irytuje. Co ten tokujący czerwonopióry głuszec ma do przekazania innym? Kłamstwa, przeinaczenia i banały? Czytywałem MFR w Polityce. Czasami doprowadzały mnie Jego artykuły do szewskiej pasji, a czasami skłaniały do refleksji. Nie był komunistą, przynajmniej takim wg. kryteriów Napieralskiego. Ot, co. Szkoda, że zamilkł, gdy tyle jeszcze mógł nam przekazać. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJeden i drugi mi dynda. Ale Onyksie, dlaczego Napieralski to: czerwonopióry głuszec, a tow. Rakowski wieloletni członek i ostatni pierwszy sekretarz PZPR, to autorytet?
OdpowiedzUsuńSzanowni komentatorzy, próba porównywania wielkiej postaci jak Rakowski do pustego karierowicza Napieralskiego, to jakieś nieporozumienie. Wydaje mi się, że autorowi bloga nie o to chodziło. Zgadzam się, jeśli już o tym mówimy, że poziom intelektualny obecnego szefa SLD jest tragicznie niski. On nie jest w stanie zagwarantować lewicy w miejsca, które powinna zająć na polskiej scenie politycznej. I o tym m.in. mówił Rakowski w wywiadzie dla "Przeglądu" na kilka tygodni przed śmiercią.
OdpowiedzUsuńWilku, dla mnie Napieralski to tylko lewak, nic takie małe, zaś Rakowski nie tylko lewicowcem w mojej pamięci pozostał, choć nim był napewno. Umiał choćby w swoich artykułach poza te ramy wyjść. Oczywiście, tylko na tyle, na ile ówczesna sytuacja Mu pozwalała. Ktoś słusznie napisał - "w innych okolicznościach byłby to zupełnie inny człowiek". Pozatym nie przepadam za lewicą, jestem prawicowcem. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNie było moim zamiarem porównywanie tych dwóch postaci, istotnie, zupełnie innego formatu. Moje zestawienie wynikło raczej z wymowy poprzednich tu komentarzy. Artykuły z "Przeglądu Tygodniowego" czy "Polityki" (stare tytuły) sprawiały że kupowała te gazety cała chyba ówczesna inteligencja, w tym opozycja. Czytalem te tygodniki regularnie przed pracą, chyba w czwartki rano wychodziły zawsze. Artykuły MFR wrwdy łamały przaśne standardy laurek partyjnych politrukow, niestrawne dla ludzi takich jak ja. Teksty MFR były wtedy jak powiewy wiatru na upalnej pustyni. Pozwlały mieć nadzieję. W tym kontekście żal mi szzczerze że już odszedł. Nadal mógł, gdyby chciał, sporo nam przekazać. Zamyka swój rozum na słowa z przeciwnej strony barykady, choć mądre jedynie głupiec. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrometeusz skowany był zatem z Mnietka. Jestem przeciwnego zdania jednak. To jeden z filarow komunizmu w Polsce i autor uwłaszcenia nomenklatury.
OdpowiedzUsuńDulewicz wlasnie w ramach jego demokracji skasowal moj post.Kiedy wy Zydokomunisci nauczycie sie przestrzegac tego systemu o ktory tak podobno teraz walczycie???Rozumiem ze chodzi ci o posty ktore beda oczekiwane!!!
OdpowiedzUsuń> Dulewicz wlasnie w ramach jego demokracji skasowal moj> post.Kiedy wy Zydokomunisci nauczycie sie przestrzegac> tego systemu o ktory tak podobno teraz> walczycie???Rozumiem ze chodzi ci o posty ktore beda> oczekiwane!!!Nie wiem kto to jest WY, kto to jest MY, nigdy takich podziałów nie stosowałem i nie stosuję. Natomiast prawdą jest, że oczekuję merytorycznej dyskusji, a nie pustego gdakania. W przeciwieństwie do Ciebie, wiem co to jest demokracja. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWiesz co to jest demokracja???Skoro tak, to dlaczego preferujesz swojego Zyda Rakowskiego ktory byl tworca stanu wojennego i dzialal na rzecz niedemokratycznego imperium Sowieckiego, zabijajac etnicznych Polakow???
OdpowiedzUsuńPo za tym wybacz, wy Zydzi nie bedziecie mnie uczyli waszej "demokracji"!!! Demokracja to taki system gdzie wszystkie narody i nacje maja takie same prawa. Widzac wasze media i prase i rzad i ciebie - tego nie widac, mowi i wyraza jedynie swoje poglady jedna nacja czyli Wy!
OdpowiedzUsuń