Prosta droga do...
Kompromitacja posła Kurskiego
Poseł PiS, Jacek Kurski, po incydencie z „drogówką”, zapowiedział dziś na konferencji prasowej, że odda prawo jazdy, jeśli minister Tuska to również uczyni.
Idąc tokiem rozumowania popisowego Kurskiego, każdy skazany prawomocnym wyrokiem obywatel Polski może odpowiedzieć, że nie będzie respektował wyroków sądów, dopóki prezydent Lech Kaczyński – skazany prawomocnym wyrokiem – nie podda się orzeczonej karze. Lech Kaczyński nie zapłacił w nakazanym terminie kwoty zasądzonej za zniesławienie ważnego obywatela RP. Nie chce też przeprosić pokrzywdzonego na łamach prasy.
– Pieniędzy nie zapłaciłem przez przeoczenie. Ureguluję dług, ale ogłoszenia z przeprosinami nie wydrukuję – powiedział Lech Kaczyński.
Nie jest mi do śmiechu, albowiem to nie jest dziecinada ze strony tych butnych panów, lecz prosta droga do popisowej anarchii.
Poseł PiS, Jacek Kurski, po incydencie z „drogówką”, zapowiedział dziś na konferencji prasowej, że odda prawo jazdy, jeśli minister Tuska to również uczyni.
Idąc tokiem rozumowania popisowego Kurskiego, każdy skazany prawomocnym wyrokiem obywatel Polski może odpowiedzieć, że nie będzie respektował wyroków sądów, dopóki prezydent Lech Kaczyński – skazany prawomocnym wyrokiem – nie podda się orzeczonej karze. Lech Kaczyński nie zapłacił w nakazanym terminie kwoty zasądzonej za zniesławienie ważnego obywatela RP. Nie chce też przeprosić pokrzywdzonego na łamach prasy.
– Pieniędzy nie zapłaciłem przez przeoczenie. Ureguluję dług, ale ogłoszenia z przeprosinami nie wydrukuję – powiedział Lech Kaczyński.
Nie jest mi do śmiechu, albowiem to nie jest dziecinada ze strony tych butnych panów, lecz prosta droga do popisowej anarchii.
oni nie mają poczucia wstydu - grają tymi samymi metodami jakie zwalczali za komuny - to kolejna zaraza - jednej się pozbyliśmy zagraża nam następna - z deszczu pod rynnę - taki my polacy mamy los - w dużej mierze na własne życzenie
OdpowiedzUsuń